Masz newsa? Powiedz nam o tym!

Pandemia z jednej strony wywołała spore załamanie gospodarcze, ale z drugiej stała się okazją dla branży e-commerce, która jako jedyna nie tylko nie ucierpiała na kryzysie związanym z epidemią, ale wręcz rozkwitła. Akcje Amazonu zwiększyły wartość, a w Polsce liczba transakcji w niektórych sklepach wzrosła nawet trzykrotnie (wg danych platformy Shoper ponad 350% w sektorze spożywczym). Tzw. lockdown zmusił wiele osób do robienia zakupów w sieci, inni robią to z własnej woli, bo nie chcą narażać siebie lub innych za zarażenie. Jest też prawdopodobne utrzymanie tego trendu, nie tylko z powodu utrzymującej się epidemii, ale także po prostu dlatego, że klienci zachowują raz wyrobione nawyki zakupowe na długo. Jest to więc dobry moment na analizę rynku e-commerce w Polsce i towarzyszącej mu logistyki.

Nadaj paczkę kurierem do…

Jednym z obszerniejszych źródeł informacji na ten temat jest publikowany co roku raport z badań Gemius dla e-commerce Polska z 2020 roku. Z raportu dowiadujemy się, że 73% ankietowanych internautów dokonało kiedyś zakupów on-line. Osoby w przedziale wiekowym 35-49 lat stanowią największą grupę wśród internautów kupujących w sieci (32%), a najmniejszą młodzież (15-24 lat; 17%). Nie jest to wbrew pozorom zaskakujące – wiek już od dawna nie jest decydującym czynnikiem decydującym od zdolności czy chęci do posługiwania się technologią, a młodzież dysponuje mniejszymi zasobami finansowymi. Mniej oczywiste jest, że drugą najliczniejszą grupą klientów e-commerce są osoby starsze (w wieku 50+ lat). Mieszkańcy dużych miast stanowią najliczniejszą grupę kupujących w sieci (30% respondentów). Ponadto, największą grupę wśród internautów kupujących w sieci stanowią osoby z wykształceniem średnim (40%). Sytuacja majątkowa kupujących powinna być istotnym czynnikiem, i w istocie tylko 7% kupujących on-line ocenia swoją sytuację finansową jako złą. Jednakże największy odsetek wśród respondentów stanowią osoby oceniające ją jako średnią (54%). Wydaje się to jednak raczej odzwierciedlać po prostu ogólną sytuację finansową klientów polskiego e-commerce. Warto jednak zauważyć, że jedynym czynnikiem znacząco ograniczającym skłonność do robienia zakupów w sieci jest brak środków finansowych – inne wskaźniki demograficzne są wyraźnie mniej istotne. Natomiast respondenci, którzy korzystają z internetu, ale nie robią zakupów on-line, to przede wszystkim osoby starsze (50+ lat; 43%) i mieszkańcy wsi (30%).

Nadaj paczkę kurierem – tego oczekują klienci

Nadaj paczkę kurierem jeżeli prowadzisz sklep internetowy – to wciąż najbardziej zachęcająca metoda dostawy według badań opinii internautów. Aż 74% ankietowanych wskazało na tą opcję, 68% na automaty paczkowe, 55% na doręczenie na adres domowy lub służbowy przez listonosza, a 39% na dostawę do punktu odbioru. Inne opcje, jak odbiór w sklepie stacjonarnym czy w urzędzie pocztowym, uzyskały ok. 20% wskazań. Można z tych danych wywnioskować, że dla kupujących on-line szybkość dostawy i bezproblemowa procedura odbioru przesyłki liczą się bardziej niż cena. Dlatego najpopularniejsze opcje, zdaniem klientów e-commerce, to: nadaj paczkę kurierem i do Paczkomatu. Oferują one dostarczenie przesyłki w przeciągu 48 godzin, a nierzadko nawet szybciej (wg danych operatora nawet 90% przesyłek Paczkomatowych jest dostarczanych w dzień po nadaniu). Co więcej spośród trzech najpopularniejszych opcji dwie są dostawą do domu, która nie zmusza klienta do wyprawiania się do odległego nieraz punktu odbioru; procedura odbioru sama w sobie to czysty minimalizm – w najgorszym wypadku trzeba coś podpisać. Z kolei mniejszą popularnością cieszą się metody dostawy, które wymagają żeby klient udał się gdzieś po paczkę, co niekoniecznie jest wygodne, albo wiążą się z czasochłonną procedurą odbioru.

Nadaj paczkę kurierem… do Paczkomatu

Cena dostawy zdaje się odgrywać mniejszą rolę, jeśli chodzi o preferencje klientów e-commerce, ale jednocześnie raport Izby Gospodarki Elektronicznej wskazuje, że wysokie koszty dostawy są jedną z głównych przyczyn porzucenia koszyka przez klientów sklepów on-line. Tłumaczy to być może dlaczego w praktyce najczęściej wykorzystywaną formą dostawy są Paczkomaty. W tegorocznym raporcie Gemius nadanie paczki kurierem po raz pierwszy znalazło się na drugim miejscu w rankingu najczęściej wykorzystywanych sposobów na dostarczanie przesyłek z zakupami z e-commerce. Na pierwsze miejsce awansowały Paczkomaty, na które wskazało 61% respondentów (w porównaniu do 55% internautów, którzy wybrali nadanie paczki kurierem). Sytuacja ta znajduje potwierdzenie w niezależnych badaniach przeprowadzonych w kwietniu 2020 przez Kantar Polska, w których 80% respondentów wskazało na Paczkomaty, a 70% na kuriera. Paczkomat oferuje czas dostawy porównywalny z nadaniem paczki kurierem oraz banalną procedurę odbioru, która przy użyciu aplikacji zajmuje zaledwie kilka sekund. Wprawdzie trzeba wyjść po przesyłkę Paczkomatową z domu, ale z drugiej strony nie trzeba w nim siedzieć czekając na przyjazd kuriera. Co ważniejsze, przy 10000 Paczkomatów w całym kraju większość potencjalnych klientów ma jakąś maszynę pod ręką (wg danych operatora na ogół nie dalej niż kilometr od domu), a do tego, w odróżnieniu od innych punktów odbioru, są one dostępne 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Więc może nadaj paczkę kurierem do Paczkomatu?

Komentarze

comments0 komentarzy
thumbnail
Aby ustawić powiadomienia o komentarzach - przejdź do swojego profilu