REKLAMA
Indeka

Napadają na ciężarówki w trakcie jazdy!

Odsłuchaj artykuł

Ten artykuł przeczytasz w 2 minuty

 
Złodzieje napadali na transportery wyjeżdżające po załadowaniu przesyłek z jednego z centrów logistycznych w Nadrenii Płn.-Westfalii; w Duisburgu, Kolonii i Huerth. Rabunków dokonywano na obszarze Nadrenii, zazwyczaj nocą. Przestępcy opracowali następującą taktykę: trzy samochody otaczają jadącego tira – jeden z nich wyprzedza ciężarówkę i kontroluje jej prędkość, drugi jedzie obok, uniemożliwiając dokonanie manewru wyprzedzania, zaś trzeci dosłownie "siedzi ciężarówce na ogonie". Z tego ostatniego pojazdu, poruszającego się bez świateł w celu ukrycia tożsamości sprawców, przez szyberdach wydostaje się złodziej, który po zejściu na maskę, chwyta się tylnych drzwi ciężarówki i dokonuje włamania. Po dostaniu się do wnętrza tira, złodziej wrzuca pakunki przez szyberdach do samochodu albo wyrzuca je na pobocze by zebrał je kierowca czwartego pojazdu. Rabunek trwa dosłownie chwilę, po czym konwój rozpierzcha się błyskawicznie. 
 
Nadreńska policja i prokuratura w Dortmundzie próbują schwytać sprawców, jednak, jak na razie, bezskutecznie. Wiadomo jedynie, że sprawcami są 3-4 osoby. Nie ustalono jednak ich tożsamości ani narodowości.
 
Zazwyczaj do napadów dochodzi na odcinkach autostrad znajdujących się w przebudowie. Najczęściej atakowane są tiry przewożące drogi sprzęt elektroniczny. Napady są zaplanowane tak, by okradziony kierowca zauważył rabunek dopiero na postoju. 
 
Według prokuratury szkody jakie poniosła spedycja i firmy kurierskie wynoszą 250 tys. euro. Wśród poszkodowanych są także międzynarodowe firmy kurierskie. 
 
Podobne incydenty miały miejsce już pięć lat temu. Wówczas skazano sześciu sprawców pochodzących z Rumunii na kary w zawieszeniu. Tego typu kradzieże występowały jednak jak dotąd najczęściej w Europie wschodniej.
 
Niemiecka policja nie potrafi zlokalizować punktu, do którego trafiają skardzione towary, gdyż nie pojawiły się one na rodzimym rynku. Zagadką jest także skąd złodzieje otrzymują informacje o trasie i zawartości tirów? Nie wyklucza się, że pochodzą one bezpośrednio z firm kurierskich. Z całą pewnością napady nie są przeprowadzane na ślepo. 
 
Tak zwane "Truck Robbery" narażają także życie ludzi. Jednak jak do tej pory nie odnotowano wypadku podczas kradzieży. 
 
źródło: dw.de
 
 
 
 
 

 

Autor: Bogumił Paszkiewicz

Zobacz również