Nie chcemy płacić za drogi

Odsłuchaj artykuł

Ten artykuł przeczytasz w 3 minuty

Niemal 70% Polaków woli dłuższą podróż, dziurawymi drogami ekspresowymi niż wygodniejszą i szybszą jazdę autostradą. Dlaczego? Bo nie trzeba płacić.

Pozostali kierowcy zgodzili się na wprowadzenie opłaty, która przyniosłaby zyski rzędu 10 mld zł rocznie. W Polsce za korzystanie z dróg płacą na razie tylko kierowcy pojazdów ciężarowych. Osobówki płaca jedynie za przejazd autostradami.

W lipcu przyszłego roku w Polsce zacznie obowiązywać nowy elektroniczny system pobierania opłat, który będzie działał również na wybranych drogach ekspresowych. Nie ma na razie planów, by system objął również samochody osobowe. Decyzja zapewne nie spotkałaby się z poparciem kierowców, przyniosłaby jednak znacznie korzyści finansowe. Przy założeniu, że po wprowadzeniu opłat ok. 25 proc. kierowców samochodów osobowych ucieknie na drogi krajowe, wpływy z opłat w 2015 roku powinny dać co najmniej 10 – 12 mld zł – uważa Adrian Furgalski, dyrektor w zespole doradców gospodarczych TOR.

Według badań, które zleciła „Rz” wynika, że na wprowadzenie opłaty w zamian za podniesienie jakości tras zgodziło się 19% kierowców. 14% respondentów zgodziło się na opłaty, ale tylko na czas trwania inwestycji. Pokazuje to, jak bardzo jesteśmy zniecierpliwieni. O budowie nowych dróg dużo się mówi, ale postęp jest znikomy – mówi Furgalski.

Za podniesienie bezpieczeństwa na drogach skłonne są zapłacić kobiety (40%), wśród mężczyzn zgodziło się jedynie 10%. Co ciekawe, więcej zrozumienia dla wprowadzenia opłat drogowych mają osoby, których dochód nie przekracza 1,5 tys. zł netto na gospodarstwo domowe. Najwięcej przeciwników znalazł się w grupie zarabiających ponad 2,5 tys. zł netto miesięcznie.

Społeczeństwo chce mieć drogi dobrej jakości. Osoby z dochodem nieprzekraczającym 1,5 tys. zł miesięcznie to zapewne mieszkańcy mniejszych miejscowości, oddalonych od centrum kraju, gdzie drogi są najgorszej jakości – mówi Krzysztof Tchórzewski (PiS), wiceprzewodniczący Sejmowej Komisji Infrastruktury. – Jednak opłaty za korzystanie z dróg i tak są w Polsce wysokie. W cenie paliwa ok. 50 proc. stanowi koszt benzyny, reszta to podatki – akcyza i opłata paliwowa – wylicza Tchórzewski.

Ankietowani wypowiedzieli się również w sprawie możliwej wysokości opłat. Jedynie 25% przystało na opłaty powyżej 10 gr za kilometr.

Z sondażu „Rz” wynika, że większość respondentów (60%) jest zdania, że państwo powinno pokrywać koszty budowy dróg, a przejazd nimi powinien być bezpłatny. 25% ankietowanych jest skłonna płacić za drogi kupując winiety tak jak na Słowacji czy w Czechach.   

Autor: Marta Wiśniewska

Źródło: http://www.rp.pl/artykul/19470,480683.html

Zobacz również