W nadanej w Izraelu przesyłce, funkcjonariusze Służby Celnej wykryli 73 opakowania preparatów do pielęgnacji skóry. Były wśród nich kremy do twarzy, maseczki peelingi oraz olejki do masażu. Jednak zamiast do odbiorcy- mieszkanki województwa podkarpackiego, przesyłka została zawrócona za granicę, z powodu naruszenia przepisów określonych w ustawie o kosmetykach. Preparaty nie posiadająły oznaczeń w języku polskim, nie zawierały ani danych dotyczących producenta, ani terminu przydatności do użycia.
W kolejnej przesyłce, tym razem z Hong Kongu, funkcjonariusze Służby Celnej wykryli 110 gramów proszku, który, jak potwierdziły badania laboratorium celnego w Przemyślu, okazał się jednym z najsilniejszych sterydów – enantanem trenbolonu, wielokrotnie silniejszym od testosteronu.
Z kolei, w nadanej w Indiach przesyłce, adresowanej do mieszkańca jednej z podrzeszowskich miejscowości, celnicy wykryli 280 tabletek przeciwko łysieniu. Podobnie jak w poprzednich przypadkach, produkty te uzyskały negatywną opinię Prezesa Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych. Służba Celna zatrzymała kapsułki, a o sprawie powiadomiona została policja.
Do ostatnich przykładów wykrycia niebezpiecznych produktów przesyłanych drogą pocztową należą także 2 przesyłki z Chin, nadesłane do mieszkańca Podkarpacia, zawierające 100 sztuk leczniczych plastrów oraz 100 opakowań farmaceutyków w postaci żelu. W obydwu tych przypadkach okazało się, że produkty te nie posiadają pozwolenia na dopuszczenie do obrotu na terenie Polski.
W każdym tego typu przypadku celnicy przypominają: produkty nieznanego pochodzenia, niedopuszczone do obrotu na terytorium Polski, nieoznakowane zgodnie z wymaganiami, mogą być bardzo niebezpieczne i stanowić nie tylko zagrożenie dla zdrowia, ale i życia człowieka.
Od początku tego roku Służba Celna zatrzymała na Podkarpaciu ponad 80 tysięcy różnego rodzaju medykamentów (w tym m.in. preparaty na potencję, środki psychotropowe czy substancje anaboliczne).
źródło: mf.gov.pl
Autor: Bogumił Paszkiewicz









