Okazało się, że kierowca jednocześnie używał kilku wykresówek, symulując załogę dwuosobową. W ten sposób przez cztery dni prowadził pojazd bez zachowania jakichkolwiek norm w zakresie dopuszczalnych okresów jazdy czy odpoczynku. W jednym dniu jazda bez przerwy trwała aż 14 godzin! Naruszył także dwukrotnie przepis dotyczący maksymalnego czasu dziennego prowadzenia pojazdu.
Kierowca został ukarany karą grzywny na łączną kwotę 10.700 zł, zgodnie z wykazem naruszeń opisanych w załączniku nr 1 do ustawy o transporcie drogowym. Ze względu na skalę nieprawidłowości jakie ujawniono w toku kontroli drogowej, zostanie także wszczęte postępowanie wyjaśniające wobec przedsiębiorcy, celem ustalenia czy przedsiębiorca w sposób właściwy organizuje pracę kierowców i czy sprawuje odpowiedni nadzór. Przedsiębiorca także ponosi odpowiedzialność za działania swoich kierowców i jeżeli przyczynił się do takiego zachowania kierowcy, może zostać nałożona na niego kara pieniężna w wysokości 9.300 zł. Wydawać by się mogło, że wysokość kar za naruszenia popełnianie przez kierowców będzie na tyle odstraszająca, że opisany przypadek kontroli raczej się nie zdarzy. Niestety ten kierowca po czternastu godzinach jazdy zaryzykował bezpieczeństwo nie tylko swoje, ale także innych uczestników ruchu drogowego. Takie nieodpowiedzialne zachowania świadczą o braku wyobraźni i muszą spotykać się z bezwzględnym sankcjonowaniem przez organy kontrolne.
źródło: gitd.gov.pl
Autor: Bogumił Paszkiewicz











