Co ciekawe, w tamtejszym Ośrodku Ruchu Drogowego nie jest to odosobniony przypadek. Nie ma miesiąca, aby nie pojawił się tam wstawiony kursant zza zachodniej granicy, chętny do zdania egzaminu.
Można w tym wypadku mówić o istnej pladze, ponieważ szczecińska policja każdego roku zatrzymuje tego typu delikwentów. Rekord pobiła obywatelka Niemiec, która miała ponad 2 promile alkoholu w wydychanym powietrzu.
Do podobnych incydentów dochodzi także w Koszalinie. Każdy jest jednak natychmiastowo wyłapywany dzięki alkomatom znajdującym się w każdym ośrodku ruchu drogowego.
Wspomniani wyżej Niemcy, to na ogół osoby, które straciły prawo jazdy w swoim kraju właśnie za jazdę na podwójnym gazie. W myśl ich przepisów, trzeba później zdać skomplikowany test psychologiczny. Przechodzi go jedynie 10 procent do niego przystępujących. To tłumaczy, dlaczego tylu zachodnich sąsiadów próbuje przystąpić do naszego egzaminu.
Autor: Łukasz Majcher











