Daimler Truck kontynuuje restrukturyzację swojej produkcji w Europie. W Chebie w zachodnich Czechach ma powstać nowy zakład montażowy. Inwestycja jest częścią programu oszczędnościowego „Cost Down Europe” i wpisuje się w trend przenoszenia mocy produkcyjnych do Europy Środkowo-Wschodniej.
Nowy zakład przy granicy ma obniżyć koszty
Planowana zdolność produkcyjna wynosi około 25 tys. pojazdów ciężarowych rocznie, a inwestycja opiewa na kilkaset milionów euro. Powstanie również około 1 tys. miejsc pracy.
Według firmy lokalizacja zapewnia korzyści pod względem struktury kosztów i logistyki. Prezes Achim Puchert podkreślił:
Dzięki nowemu zakładowi montażowemu w Chebie wzmacniamy konkurencyjność naszej sieci produkcyjnej, koncentrując się na optymalizacji kosztów i zarządzaniu złożonością.”
Wörth pozostaje kluczowy – część produkcji zostanie przeniesiona
Zakład w Wörth nad Renem pozostaje wiodącym zakładem w sieci produkcyjnej, gdzie będą skoncentrowane kluczowe procesy, takie jak produkcja karoserii, lakiernia i uruchamianie nowych modeli.
Jednocześnie część obecnego wolumenu z Wörth oraz zakładu w Aksaray w Turcji zostanie stopniowo przeniesiona do Chebu. Jak wskazał szef operacji Jürgen Distl:
Nowa lokalizacja odciąży Wörth, dając zakładowi większą elastyczność produkcyjną.”
Zmiana jest odpowiedzią na rosnącą złożoność wynikającą z równoległej produkcji pojazdów z silnikami Diesla oraz napędami alternatywnymi.
Trend przenoszenia produkcji w branży pojazdów użytkowych
Decyzja Daimler Truck wpisuje się w szerszy trend w branży. Przykładem jest MAN, który ogłosił przeniesienie części produkcji nadwozi z Monachium do Krakowa.
Powody są wspólne dla wielu producentów: rosnące koszty energii i pracy, presja konkurencyjna ze strony producentów z Chin oraz atrakcyjność Europy Środkowo-Wschodniej, gdzie nowoczesna infrastruktura łączy się z niższymi kosztami.
Europejski model produkcji oparty na podziale pracy
Daimler Truck stawia na model podziału pracy: najbardziej złożone etapy produkcji pozostają w Niemczech, natomiast procesy intensywnego montażu są przenoszone do regionów o niższych kosztach.
Pomalowane kabiny nadal będą trafiały z Wörth do Chebu, a nowa lokalizacja przejmie głównie prace montażowe, odciążając istniejące zakłady.
Poparcie rady zakładowej i potrzeba strategiczna
Rada zakładowa generalnie popiera decyzję, wskazując jednocześnie na ograniczenia strukturalne obecnych zakładów. Przewodniczący rady zakładowej Michael Brecht stwierdził:
Zakład w Czechach jest elementem wymaganej strategii wzrostu.”
Rozbudowa Chebu pozwoli sprostać przyszłym wymaganiom produkcyjnym, których Wörth nie może w pełni obsłużyć ze względu na złożoność procesów.
Produkcja redystrybuowana w Europie Wschodniej
Nowy zakład w Chebie to kolejny krok w przenoszeniu procesów produkcji do Europy Wschodniej. Kluczowe etapy pozostają w Niemczech, a procesy montażowe stopniowo przenoszone są do regionów o niższych kosztach. Lokalizacja przy granicy niemieckiej umożliwia bliską integrację między zakładami i zwiększa elastyczność sieci produkcyjnej w kontekście europejskiej konkurencji.
Jednocześnie produkcja zostanie rozdzielona. Część obecnego wolumenu z Wörth oraz zakładu w Aksaray (Turcja) ma w przyszłości zostać przeniesiona do Czech.
Według firmy szef operacji Jürgen Distl podkreślił, że nowa lokalizacja zapewni Wörth „tak potrzebną przestrzeń oddechu”. Tłem jest rosnąca złożoność wynikająca z równoległej produkcji pojazdów z silnikami Diesla oraz napędami alternatywnymi.








