Masz newsa? Powiedz nam o tym!

Etykiety będą musiały zawierać informacje na temat zużycia paliwa, przyczepności na mokrej nawierzchni i zewnętrznego hałasu toczenia. Mają się znajdować przy wszystkich ofertach sprzedażowych oraz zawierać kod QR, możliwy do zeskanowania przez klienta. Takie zmiany planuje Unia Europejska. Wstępne porozumienie udało się już wypracować.

Wspomniane informacje muszą być umieszczone w miejscu widocznym. Dodatkowo można je uzupełnić o dane dotyczące wydajności podczas poruszania się po śniegu i lodzie, a w przyszłości również ścierania i przebiegu opony.

Co istotne, podane tych informacji będzie obowiązkowe nie tylko w przypadku opon dla samochodów osobowych, ale również dla ciężarówek.

Obiecują wymierne korzyści

Celem nowej ustawy, która nie została jeszcze formalnie przyjęta, jest zwiększenie świadomości konsumentów i usprawnienie nadzoru nad rynkiem w całej UE, a w efekcie przyniesienie korzyści środowisku, zdrowiu i bezpieczeństwu. Ścieranie opon podczas użytkowania jest znaczącym źródłem szkodliwych dla środowiska mikrotworzyw sztucznych – czytamy na stronie Parlamentu Europejskiego.

Jak przekonują unijni urzędnicy, nowe oznakowania mają przynieść wymierne korzyści. Na przykład zmniejszyć o 10 mln ton emisję CO2 do środowiska lub pozwolić konsumentom na zaoszczędzenie na wydatkach związanych z zakupem benzyny, ponieważ „opony odpowiadają nawet za 20-30 proc. zużycia paliwa”.

Kwestia najbliższych lat

Za nowymi oznakowaniami opon opowiedzieli się na razie przedstawiciele Parlamentu Europejskiego i państw członkowskich Wspólnoty. Teraz zgodę na nie muszą wyrazić Komisja Przemysłu oraz Komitet Stałych Przedstawicieli (ambasadorowie krajów Wspólnoty i ich zastępcy, działający przy Radzie Unii Europejskiej).

Szacuje się jednak już teraz, że nowe oznaczenia opon wejdą w życie w maju 2021 r.

Fot. Pixabay/Pexels/public domain

Komentarze

comments0 komentarzy
thumbnail
Aby ustawić powiadomienia o komentarzach - przejdź do swojego profilu