Masz newsa? Powiedz nam o tym!

Niemiecki producent samochodów we współpracy z dostawcą filtrów prowadzi testy nowego rozwiązania. Działanie i skuteczność filtrów klocków hamulcowych Volkswagen sprawdza w popularnym modelu Golf GTD.

Nie tylko układ wydechowy w samochodach wydziela niebezpieczne dla zdrowia cząsteczki. Także podczas hamowania w wyniku ścierania opon, nawierzchni i klocków hamulcowych wytwarzają się szkodliwe pyły i cząstki. W związku z tym niemiecki producent filtrów Mann + Hummel  postawił sobie za cel wyeliminowanie nawet 80 proc. tych substancji – informuje niemiecki magazyn „AutoBild”. 

-
+

Mann + Hummel

Stworzone przez firmę rozwiązanie testowane jest aktualnie w Volkswagenie Golfie GTD. Nowe filtry są odporne na wysoką temperaturę i pasują również do starszych pojazdów.

Możliwe więc, że dzięki nim starsze auta będą spełniały zaostrzone normy emisji. Produkt ma wejść na rynek w 2021 r. Nie ma na razie informacji na temat cen nowego systemu.

 

Jak działa filtr?

Nowatorski “zjadacz pyłu” znajduje się w testowym Golfie poniżej zacisku. Jeśli kierowca ostro zahamuje, klocki hamulcowe są dociskane do powierzchni tarczy hamulcowej powodując powstanie pyłu i cząstek. W testowanym pojeździe są one wprowadzane do filtra i osiadają na tkaninie filtrującej. Dzięki temu układ radzi sobie bez części mechanicznych. Według producenta filtry te powinny być zmieniane wraz z wymianą klocków hamulcowych.

 

Fot. Pixnio

Komentarze

comments0 komentarzy
thumbnail
Aby ustawić powiadomienia o komentarzach - przejdź do swojego profilu