Jak podaje niemiecki dziennik “Die Welt”, w zeszłym roku średni miesięczny dochód brutto w Niemczech wyniósł 3141 euro. Obcokrajowcy natomiast zarabiali średnio 2467 euro. Jak do tego faktu odnieść list niemieckiego ministra ds. socjalnych do Komisji Europejskiej z prośbą o zrównanie płacy kierowców ciężarówek w całej UE?
Różnica między dochodami Niemców i zagranicznych pracowników zwiększa się z roku na rok. Powołując się na dziennik “Rheinische Post”, “Die Welt” informuje, że w zeszłym roku średnia miesięczna pensja obcokrajowców w kraju była o 21,5% niższa niż przeciętna wypłata rodowitego obywatela. Podczas gdy Niemiec zarabiał w 2015 roku 3141 euro brutto, pracownik z zagranicy otrzymywał o jedną piątą mniej, czyli 2467 euro.
Coraz większa przepaść między dochodami Niemców i obcokrajowców
W roku 2000 różnica między zarobkami Niemców i obcokrajowców wynosiła zaledwie 8,3%. Podczas gdy średnie wynagrodzenie zatrudnionych na pełen etat Niemców wzrosło między 2000, a 2015 rokiem o 32%, dochody pracowników spoza kraju podniosły się tylko o 13%.
KOMENTARZ REDAKCJI
Podwójna moralność Niemców – prośba do Komisji Europejskiej o zrównanie pensji kierowców ciężarówek w UE
Naszych zachodnich sąsiadów od lat martwi “zabójcza” konkurencja wschodnioeuropejskich przedsiębiorstw transportowych. Próbują z nimi “walczyć” na wszelkie możliwe sposoby – na “własną rękę” w ramach przepisów krajowych, a także na skalę ogólnoeuropejską. W połowie grudnia ministrowie ds. socjalnych 5 krajów, w tym Niemiec, wystosowali do Komisji Europejskiej list, w którym domagali się zrównania pensji kierowców ciężarówek w całej Unii.
Wobec powyższych informacji, żądania niemieckiego Ministerstwa ds. Socjalnych świadczą o podwójnej moralności i hipokryzji ze strony Niemców.
Foto: pixabay.com / martaposemuckel









