Masz newsa? Powiedz nam o tym!

Harmonogram uruchomienia systemu delikatnie się zmienił – przyznał Przemysław Koch, pełnomocnik ministra finansów ds. informatyzacji. Strona systemu związanego z poborem opłat drogowych nie ruszy w kwietniu, wbrew wcześniejszym zapowiedziom, lecz w maju.

Wszystkie informacje dotyczące nowego e-TOLLa, wskazanie płatnych odcinków dróg, kalkulator do obliczania należności, możliwość rejestracji w systemie – to wszystko ma się znaleźć na wspomnianej stronie. I z tego kierowcy i przewoźnicy mieli korzystać już w kwietniu.

Podobnie jak od kwietnia miała ruszyć sprzedaż urządzeń służących do uiszczania opłat. Okazuje się jednak, że system nie jest gotowy.

Wykrywamy błędy programistyczne, które są na bieżąco usuwane. Taka jest rola testów, żeby potwierdzić, czy przygotowane oprogramowanie jest gotowe do wdrożenia produkcyjnego – tłumaczy Koch, cytowany przez PAP.

Obawy przewoźników

Strona systemu ma ruszyć dopiero w maju i wówczas będzie można za jej pomocą zakładać konta. Dokonywać opłat w nowym systemie – od czerwca.

Jeszcze do końca czerwca br. działać będzie dotychczasowy e-TOLL, korzystający z pozycjonowania radiowego. Nowy ma już korzystać z satelitarnego. W celu płacenia za przejazd niezbędne będzie kupienie przez przewoźników wspomnianych już urządzeń pokładowych (OBU).

Niestety, przez opóźnienie, skróci się czas na zakupy. Jak donoszą media, realne są też obawy, że nie dla wszystkich wystarczy urządzeń zaraz po uruchomieniu sprzedaży.

Obecnie testy wykorzystania w systemie tego typu urządzeń przeszło jedynie dwóch potencjalnych dostawców – Viasat Monitoring oraz Net Free System. Kolejni są w gronie ośmiu firm, które jeszcze przechodzą procedurę weryfikacji – wskazuje “Puls Biznesu”.

Fot. viaTOLL

Komentarze

comments0 komentarzy
thumbnail
Aby ustawić powiadomienia o komentarzach - przejdź do swojego profilu