Termin na złożenie wniosku o dofinansowanie wymiany tachografu na G2V2 upływa 31 stycznia 2026 r., a zainteresowanie programem jest spore. Dane pokazują, że część przewoźników wciąż zwleka, ryzykując utratę wsparcia finansowego.
To ostatni moment, by sięgnąć po dopłaty, które mogą realnie obniżyć koszty dostosowania floty do unijnych wymogów Pakietu Mobilności.
Przypomnijmy, że program refinansowania wymiany tachografów wystartował 1 grudnia 2025 r. Według danych udostępnionych przez Agencję Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (ARiMR) z 15 stycznia, wnioski złożyło już 11,3 tys. przewoźników, zgłaszając łącznie około 82 tys. pojazdów.
Założenia programu przewidują, że środki wystarczą na objęcie wsparciem około 107 tys. pojazdów, przy maksymalnym dofinansowaniu wynoszącym do 3 tys. złotych netto na jeden tachograf. Oznacza to, że nie została jeszcze wykorzystana cała pula. Należy jednak pamiętać, że kolejność składania wniosków jest decydująca.
Do 3 tys. złotych na tachograf
Dofinansowanie udzielane jest w formule pomocy de minimis i dotyczy wymiany tachografów na inteligentne urządzenia drugiej generacji G2V2. W praktyce oznacza to możliwość uzyskania refundacji kosztów zakupu i instalacji tachografu do kwoty 3 tys. złotych netto.
W pierwszej kolejności pomoc będzie przyznawana na dofinansowanie zakupu tachografów do maksymalnie 10 pojazdów należących do danego przewoźnika.
“Do kolejnych również można otrzymać wsparcie. Będzie ono udzielane zgodnie z kolejnością składania dokumentów aż do wyczerpania środków na ten cel. Dlatego we wniosku przewoźnik powinien zgłosić wszystkie samochody ciężarowe, do których chce otrzymać pomoc” – podkreśla ARiMR.









