Nabór wniosków trwa od 1 grudnia 2025 r., a termin składania zgłoszeń zbliża się nieubłaganie – upływa bowiem 31 stycznia br. Zmiany w umowie pojawiają się więc w ostatniej chwili.
Nowa wersja umowy likwiduje najbardziej kontrowersyjny zapis. Przewoźnicy nie muszą już uzyskiwać zgody ARiMR na sprzedaż pojazdu, w którym zainstalowany jest dofinansowany tachograf. Zamiast tego przedsiębiorca zobowiązany jest zapewnić, że pojazdy objęte wsparciem będą zgłoszone do jego licencji wspólnotowej do 31 sierpnia 2026 r. włącznie.
Dodatkowo przewoźnik musi przechowywać dokumenty związane z dotacją – faktury, zaświadczenia czy wydruki z tachografu – przez 36 miesięcy od instalacji. Ewentualna kontrola będzie dotyczyć wyłącznie tych dokumentów, a nie samego pojazdu.
Nowy wzór umowy jest dostępny na stronie ARiMR.
Tło programu i wcześniejsze kontrowersje
Program dofinansowania wymiany tachografów cieszył się dużym zainteresowaniem. Z danych z grudnia 2025 r. wynikało, że już w pierwszym tygodniu naboru zgłoszono ponad 50 tysięcy pojazdów. Z kolei według najnowszych statystyk ARiMR, na dzień 15 stycznia wnioski złożyło już 11,3 tys. przewoźników, zgłaszając łącznie około 82 tys. pojazdów.
Program przewiduje, że dostępne środki pozwolą na objęcie wsparciem około 107 tys. pojazdów, przy maksymalnym dofinansowaniu do 3 tys. złotych netto na jeden tachograf. Oznacza to, że część puli nadal pozostaje do wykorzystania, jednak decydująca będzie kolejność składania wniosków.
Początkowy projekt umowy wywołał wiele obaw w branży. Przewoźnicy krytykowali przede wszystkim obowiązek utrzymania pojazdu przez 36 miesięcy oraz konieczność uzyskania zgody ARiMR na jego sprzedaż. W praktyce ograniczało to elastyczność, zwłaszcza w firmach korzystających z leasingu operacyjnego lub wymieniających flotę co kilka lat. Takie restrykcyjne zapisy mogły zniechęcać do udziału w programie.










