Masz newsa? Powiedz nam o tym!

Ponad 12 metrów długości, czyli niewiele mniej niż standardowa naczepa do ciężarówki, ma jeden z paczkomatów stojących we Wrocławiu. Urządzenie firmy InPost służące do odbioru i nadawania przesyłek zawiera blisko 500 skrytek na paczki. I robi wrażenie – mieszkańcy „ochrzcili” go mianem Godzilli – donosi Radio Wrocław.

Paczkomat jest na tyle wielki, że prawie całkowicie zasłania stojący za nim dom. W mediach społecznościowych internauci z Wrocławia żartują, że właściciel posesji za nim nie musi się już martwić o ogrodzenie.

-
+

Pojawiły się już nawet memy, w których internauci „podpowiadają” nowe lokalizacje dla gigantycznego paczkomatu, np. w sąsiedztwie słynnej Hali Stulecia – jednego z najbardziej znanych wrocławskich zabytków.

 

– Wielkość paczkomatu wynika z zapotrzebowania na usługi paczkomatowe w tej konkretnej lokalizacji. Jestem przekonany, że znaczna część mieszkańców, która będzie mogła szybko i sprawnie odebrać przesyłki, będzie zadowolona z tego rozwiązania – Wojciech Kądziołka, rzecznik prasowy InPostu, skomentował rozmiary urządzenia w nagraniu dla Radia Wrocław.

Fot. Screen Google

Komentarze

comments0 komentarzy
thumbnail
Aby ustawić powiadomienia o komentarzach - przejdź do swojego profilu