Tym razem celnicy ujawnili prawie 10 tys. paczek papierosów, które ukryte były w podłodze autobusu wiozącego wycieczkę do Niemiec. Do zdarzenia doszło nad ranem 27 października. To już trzecia w ciągu sześciu ostatnich dni próba przemytu papierosów z wykorzystaniem autokaru jadącego z Rosji do Niemiec właśnie przez to przejście graniczne. Białoruscy kierowcy, którzy prowadzili autobus, nie przyznają się do winy. Grozi im wysoka grzywna sięgająca kilkudziesięciu tys. zł.
Przypomnijmy: 25 października funkcjonariusze Służby Celnej natrafili na 2750 paczek papierosów w autokarze jadącym z Rosji do Niemiec. 55-letni kierowca autobusu nie przyznał się do próby przemytu, twierdząc, że nie wie kto i kiedy ukrył papierosy w dachu pojazdu.
Trzy dni wcześniej, w piątek (21.10.) na tym samym przejściu granicznym, w innym autokarze jadącym z Rosji do Niemiec, funkcjonariusze znaleźli blisko 3 tys. paczek papierosów. Nielegalny towar ukryty był w nadkolu i przestrzeni pod zbiornikiem paliwa. Kierowca autobusu przyznał się do usiłowania przemytu, tłumacząc, że zmusiła go do tego sytuacja rodzinna.
Na Ukrainie czy Białorusi cena paczki papierosów to równowartość 1-1,5 euro, w Polsce 2-2,5 euro, a w Niemczech cena wzrasta do 4-4,5 euro za paczkę.
*******
Mniej więcej do roku 2009 ponad 90 % papierosów Służba Celna w województwie lubelskim zatrzymywała na przejściach granicznych z Ukrainą. Jednak od mniej więcej 3 lat bardzo uaktywnił się szlak przemytu papierosów z kierunku białoruskiego. Na niektórych przejściach liczba zatrzymanych papierosów w stosunku do lat poprzednich wzrosła nawet 300-400 %.
Tylko w 2010 roku i tylko na odcinku granicy w województwie lubelskim funkcjonariusze celni odebrali przemytnikom ponad 12 mln paczek papierosów, o wartości ok. 96 mln złotych. Obrazowo rzecz ujmując jest to około 300 ton.
W pierwszych trzech kwartałach 2011 r. funkcjonariusze Służby Celnej z Izby Celnej w Białej Podlaskiej zatrzymali ponad 8 mln paczek papierosów przemycanych do Polski, o wartości ok. 65 mln złotych.
Źródło: www.mf.gov.pl
Autor: Łukasz Majcher














