Pędził 200 km/h. 21 punktów już miał

Odsłuchaj artykuł

Ten artykuł przeczytasz w 1 minutę

Policjanci patrolujący ekspresową drogę S17 zostali wyprzedzeni przez srebrne audi. Funkcjonariuszom udało się zatrzymać pojazd po krótkim pościgu. Pirat drogowy przyznał, że nie nosi przy sobie dokumentów, by policjanci nie zatrzymali jego uprawnień podczas kontroli.

Funkcjonariusze ustalili, że kierowca ma na kocie 21 punktów karnych, a wcześniej odebrano mu uprawnienia za wykorzystany limit punktów. Mężczyzna zdał pomyślnie powtórny egzamin i odzyskał uprawnienia.

Na jak długo? O tym orzeknie sąd. Kierowcy grozi grzywna do 5 tysięcy złotych oraz ponowna utrata prawa jazdy.

źródło: interia.pl

 

Autor: Bogumił Paszkiewicz

Zobacz również