Najważniejsze informacje:
- Centra dystrybucyjne odnotowały najwyższy średni wzrost wynagrodzeń spośród analizowanych przez Grafton gałęzi przemysłu – 5 proc. rdr.
- Najwyższe widełki dla dyrektorów centrów dystrybucyjnych występują na Mazowszu i wynoszą od 25 tys. do 32 tys. zł brutto miesięcznie.
- Kierownicy transportu mogą zarabiać do 18 tys. zł, a specjaliści do spraw transportu do 11 tys. zł brutto miesięcznie.
- Jedną z najbardziej poszukiwanych grup pozostają operatorzy wózków widłowych – ich wynagrodzenia sięgają 8,5 tys. zł brutto.
- Rośnie znaczenie znajomości systemów WMS, analizy danych, optymalizacji procesów oraz języków obcych.
- W marcu 2026 r. wskaźnik ogólnego klimatu koniunktury w transporcie i gospodarce magazynowej spadł do -3,4
Najnowszy „Raport wynagrodzeń w sektorze przemysłowym 2026” Grafton Recruitment pokazuje rynek, na którym presja kosztowa i słabsza koniunktura nie zahamowały walki o pracowników logistyki. Badanie przeprowadzono w marcu i kwietniu 2026 r. na próbie 9345 kandydatów oraz 178 firm. Podane w nim stawki to miesięczne kwoty brutto, a w przypadku pracowników fizycznych obejmują wynagrodzenie zasadnicze oraz premie.
Raport nie obejmuje całego spektrum zatrudnienia w TSL – nie przedstawia np. benchmarku płac kierowców zawodowych. Szczegółowo pokazuje natomiast wynagrodzenia w centrach dystrybucyjnych oraz na stanowiskach związanych z logistyką, magazynowaniem, transportem, spedycją, zaopatrzeniem i zarządzaniem łańcuchem dostaw.
Logistyka z najwyższą dynamiką płac
W kluczowych wnioskach raportu Grafton wskazuje, że to pracownicy centrów dystrybucyjnych mogą liczyć na najwyższy średni wzrost wynagrodzeń rdr. spośród wszystkich badanych gałęzi produkcji i przemysłu – o 5 proc.
Wzrost nie jest jednak równomierny. Na wybranych stanowiskach i w konkretnych województwach dynamika płac pozostaje wyraźnie wyższa.
Na Dolnym Śląsku wynagrodzenia brygadzistów wzrosły o 16 proc., kierowników magazynów o 12 proc., kierowników zmian o 11 proc., a dyrektorów centrów dystrybucyjnych o 9 proc. W Wielkopolsce płace specjalistów do spraw logistyki wzrosły o 14 proc., brygadzistów o 13 proc., a kierowników transportu o 12 proc.
Jeszcze mocniejsze zmiany odnotowano na Mazowszu. Wynagrodzenia kierowników do spraw dostaw i wysyłek wzrosły tam o 24 proc., specjalistów do spraw systemów magazynowych o 17 proc., a specjalistów do spraw transportu o 12 proc.
Od 5 tys. zł w magazynie do 32 tys. zł na stanowisku dyrektorskim
Rozpiętość wynagrodzeń pokazuje, jak zróżnicowany jest dziś rynek pracy w logistyce. Na podstawowych stanowiskach magazynowych dolne granice wynagrodzeń zaczynają się od około 5 tys. zł brutto miesięcznie. Górne widełki dla pakowaczy i pracowników magazynu dochodzą do 6,5 tys. zł m.in. na Dolnym Śląsku, Mazowszu, w Wielkopolsce i na Pomorzu.
Znacznie większe różnice pojawiają się wraz ze wzrostem odpowiedzialności.
Na Mazowszu kierownik zmiany może zarabiać od 10 tys. do 14 tys. zł, kierownik magazynu od 12 tys. do 16 tys. zł, a kierownik logistyki od 16 tys. do 23 tys. zł brutto miesięcznie.
Jeszcze wyższe wynagrodzenia dotyczą zarządzania całymi strukturami. Kierownik do spraw łańcucha dostaw na Mazowszu może otrzymywać od 19 tys. do 26 tys. zł, natomiast dyrektor centrum dystrybucyjnego od 25 tys. do 32 tys. zł.
Poza Mazowszem górna granica pensji dyrektora centrum dystrybucyjnego wynosi 30 tys. zł na Dolnym Śląsku i w Wielkopolsce oraz 28 tys. zł na Śląsku i Pomorzu.
Ile zarabia się w transporcie i spedycji?
Raport pozwala również porównać wynagrodzenia osób odpowiadających bezpośrednio za organizację transportu.
Najwyższe stawki ponownie występują na Mazowszu. Kierownicy transportu otrzymują tam od 13 tys. do 18 tys. zł brutto miesięcznie, a specjaliści do spraw transportu od 8 tys. do 11 tys. zł. Na Dolnym Śląsku kierownik transportu może zarobić do 16 tys. zł, w Wielkopolsce do 17 tys. zł, a na Pomorzu do 16 tys. zł.
Mniejsze są widełki na stanowisku spedytora. Na Mazowszu wynoszą od 8 tys. do 10 tys. zł, na Dolnym Śląsku od 7 tys. do 9,5 tys. zł, w Wielkopolsce od 7 tys. do 9,5 tys. zł, a na Pomorzu od 6,5 tys. do 10 tys. zł brutto miesięcznie.
Dane pokazują przy tym, że premia płacowa coraz częściej wiąże się nie tylko z zarządzaniem ludźmi, ale również z odpowiedzialnością za cały przepływ towarów, koszty i terminowość dostaw.
Operatorzy wózków wciąż trudni do znalezienia
Presja płacowa nie ogranicza się do kadry specjalistycznej i menedżerskiej.
Grafton zwraca uwagę na utrzymujący się niedobór pracowników magazynowych, w szczególności operatorów wózków widłowych z najwyższymi uprawnieniami, umożliwiającymi obsługę wszystkich rodzajów urządzeń, także wózków wysokiego składowania.
Ich zarobki różnią się regionalnie. Na Mazowszu widełki wynoszą od 6 tys. do 8,5 tys. zł brutto miesięcznie. Na Dolnym Śląsku, w Wielkopolsce i na Pomorzu górna granica sięga 8 tys. zł, natomiast w województwach łódzkim, małopolskim i śląskim – 7 tys. zł.
Problem z rekrutacją dotyczy jednak nie tylko pracy operacyjnej. Autorzy raportu wskazują na niedobór specjalistów znających języki obce, szczególnie angielski i niemiecki, oraz osób potrafiących obsługiwać systemy WMS.
Magazyn potrzebuje już nie tylko magazyniera
Zmienia się również struktura kompetencji poszukiwanych przez pracodawców. Automatyzacja i cyfryzacja centrów dystrybucyjnych zwiększają zapotrzebowanie na osoby pracujące z systemami informatycznymi i danymi.
Wśród stanowisk ujętych w raporcie są analitycy danych i systemów logistycznych, specjaliści do spraw systemów magazynowych, eksperci Lean i optymalizacji procesów czy pracownicy zajmujący się jakością procesów.
Na Mazowszu specjalista do spraw Lean i optymalizacji procesów może zarabiać od 10 tys. do 15 tys. zł brutto miesięcznie. Analitycy danych i systemów logistycznych osiągają górne widełki na poziomie 14 tys. zł m.in. na Mazowszu, Dolnym Śląsku, w Wielkopolsce i na Pomorzu. W przypadku specjalistów do spraw systemów magazynowych najwyższe stawki sięgają 14,5 tys. zł.
Takie dane pokazują wyraźne rozwarstwienie rynku. Im większy wpływ stanowiska na przepływ towarów, wydajność procesów, wykorzystanie systemów oraz kontrolę kosztów, tym wyżej przesuwa się poziom wynagrodzenia.
Firmy poszukują pracowników, którzy potrafią utrzymać płynność operacji w warunkach wyższych kosztów, zmiennego popytu i coraz większej złożoności procesów magazynowych. Coraz większe znaczenie mają kompetencje, które przekładają się na efektywność procesów, w tym bezpieczeństwo realizacji zamówień oraz jakość obsługi – podkreśla Anna Płaza z Grafton Recruitment.
Płace rosną, ale koniunktura się pogorszyła
Wzrost wynagrodzeń odbywa się przy mniej korzystnym otoczeniu gospodarczym.
Według danych GUS przywołanych w raporcie wskaźnik ogólnego klimatu koniunktury w transporcie i gospodarce magazynowej spadł w marcu 2026 r. do -3,4. To odrębny wskaźnik od klimatu koniunktury w przetwórstwie przemysłowym, który w raporcie przyjmuje inną wartość.
Jednocześnie Grafton opisuje dalsze inwestycje w centra logistyczne i dystrybucyjne. Rozwija się Polska Centralna, rośnie rynek północny, a nowe powierzchnie planowane są także m.in. w województwach dolnośląskim, lubuskim, opolskim, śląskim, łódzkim i kujawsko-pomorskim. Autorzy raportu podkreślają przy tym, że niedobór specjalistów pozostaje wspólnym wyzwaniem dla branży niezależnie od regionu.
Rynek nie jest więc jednolity. Obok nowych inwestycji występują także zamknięcia części centrów i redukcje zatrudnienia. Jednocześnie tam, gdzie firmy potrzebują kompetencji kluczowych dla utrzymania ciągłości operacji, presja na wynagrodzenia pozostaje wyraźna mimo słabszej koniunktury.
Mazowsze wyznacza górną granicę
Z tabel wynagrodzeń wynika wyraźna regionalizacja rynku. Mazowsze jest liderem w wielu kategoriach – od transportu i logistyki po zarządzanie łańcuchem dostaw.
Nie oznacza to jednak, że wysokie stawki ograniczają się do Warszawy i okolic. Dolny Śląsk oraz Wielkopolska konkurują z Mazowszem na stanowiskach menedżerskich, a Pomorze znajduje się wysoko m.in. pod względem wynagrodzeń specjalistów systemów magazynowych i analityków logistycznych.
Największa różnica nie przebiega już wyłącznie pomiędzy regionami, lecz także pomiędzy prostą pracą operacyjną a stanowiskami wymagającymi specjalizacji technologicznej, analitycznej i zarządczej.
W nowoczesnym centrum dystrybucyjnym droga od pracownika magazynowego zarabiającego około 5–6,5 tys. zł do najwyższych stanowisk zarządczych z wynagrodzeniem przekraczającym 30 tys. zł pokazuje, jak bardzo rozszerzył się dziś zakres zawodów i kompetencji składających się na logistykę.









