Po kieszeni przewoźnika

Odsłuchaj artykuł

Ten artykuł przeczytasz w 1 minutę

Przetarg na elektroniczny pobór opłat za użytkowanie dróg wzbudza kolejne emocje. Jeszcze niedawno pisaliśmy o walce w konkursie wielu konsorcjów i niejasności terminu wykonalności.

 

Użytkownika autostrad z przyszłym systemem e-myto nie będzie interesować nazwa wykonawcy czy jakiekolwiek jego problemy z realnością terminu. Kierowcy zastanawiają się ile ich będzie kosztować nowa inwestycja infrastrukturalna? Dodatkowo opłatami będą obciążeni wszyscy użytkownicy dróg, a nie tylko pojazdy ciężarowe.

 

Pierwsze niezadowolenie i obawy wygłosili przewoźnicy. Wyliczenia specjalistów z Instytutu Transportu Samochodowego na tegorocznym Kongresie Drogowym są niepokojące. Jeżeli przyjmiemy, że rząd chce wprowadzić stawkę 1 zł za 1 km na jedną ciężarówkę, to taki pojazd w ciągu roku wyjechawszy 50 tys. km zapłaci 50 tys. zł. Najwyższe opłaty za winiety szacowały się w okolicy 3 tys. zł rocznie. Tak wysokie stawki mogą drastycznie zwiększyć koszty transportu, cen towarów i usług w Polsce.

Autor: Joanna Gawlik

Zobacz również