Kilka godzin grozy przeżył polski kierowca ciężarówki, który został napadnięty w nocy, podczas odpoczynku na niemieckim parkingu Wildeshausen – Nord. Mężczyzna został porwany i wypuszczony w południe na autostradzie A1. Jego ciężarówka z ładunkiem silników, została skradziona. Policja szuka świadków zdarzenia.
24-letni kierowca ciężarówki odpoczywał na parkingu Wildeshaus – Nord, kiedy napadło go trzech mężczyzn. Ukradli mu kluczyki do samochodu, a jego samego porwali. Mężczyzna został wypuszczony na wolność kilka godzin później na niemieckiej A1 w okolicach Greven.
Złodzieje odjechali skradzionym samochodem z parkingu ok. godz. 6 rano. Mężczyznom udało się najprawdopodobniej odczepić szarą naczepę z napisem „PNO”, szwedzką flagą i przymocować ją do innego ciągnika. W naczepie znajdowały się silniki do ciężarówek o wartości ok. 800 tys. euro.
Policja szuka świadków, którzy w środę, 17 listopada między godziną 3:30 a 6:30 rano, zauważyli coś podejrzanego na ww. parkingu. Informacje należy zgłaszać pod numer telefonu: +49 4431 94 10
Foto: flickr.com











