Już niedługo spedytorzy i eksporterzy będą mogli płynnie poruszać się na przejściach granicznych – zapewniają polskie oraz białoruskie służby celne.
Sprawa, dotycząca niesprawnych przejść granicznych z Białorusią została poruszona w Grodnie. Okazało się, że nie najlepsza od długiego czasu sytuacja przejścia przez granicę polsko – białoruską, oraz odwrotnie, jest jednak … do przejścia. Jak służby celne obeszły problem, jakie znaleźli dla Nas rozwiązanie i co postanowiono?
Zdaniem służb celnych, spedytorzy i eksporterzy będą mogli sprawnie przemieszczać się w obu kierunkach, jeśli:
- wdrożą system wczesnego ostrzegania na granicy oraz tzw. zielony korytarz na jednym z przejść
- wprowadzą pomiar czasu przekraczania granicy
- podpiszą techniczne porozumienie w sprawie utworzenia systemu wczesnego przestrzegania o zaistniałej sytuacji nadzwyczajnej na granicy polsko-białoruskiej
"System określa optymalne przepustowości poszczególnych przejść granicznych dla samochodów ciężarowych i osobowych i ma zostać uruchomiony jeszcze w lutym br." Czyż słowa powyższe nie są najlepszą przepustką dla ograniczonych kolejkami kierowców?
Autor: Wioletta Szostak











