Masz newsa? Powiedz nam o tym!

Drzwi do klienta zamknięte? Nie ma problemu, kurier wdrapie się po rynnie. Po podwórku biega rottweiler? Znów trzeba będzie znaleźć alternatywną drogę. Klient ma gorszy dzień i wita z bejsbolem? I na to znajdzie się sposób. Przeszkody, jakie czekają na drodze głównego bohatera w symulatorze kuriera, nad którym pracuje polska firma, do codziennych nie należą. Jednak czy nie to ciągnie nas do symulatorów?

Prace nad Fat[EX] Courier Simulator trwają. Zakończyć się mają w 2019 r. i wtedy będzie można w symulator kuriera pograć na PC-ach – donosi portal gry-online.pl. Nazwa sieci, w której pracuje główny bohater, jak łatwo zauważyć, nawiązuje do znanej firmy. Robi to jednak w przewrotny sposób – kurier jest bowiem słusznych rozmiarów, wyglądem więc doskonale koresponduje ze swoim Fat[EX].

Jest na co czekać? Miłośnicy produkcji pokroju symulator kozy (fruwanie, możliwość wymachiwania siekierką chwyconą przed długi, kozi język) czy menela (tresowanie gołębi, dorabianie się na własne, kartonowe m2), nie będą mieć wątpliwości.

Jest i ścieżka kariery

Cel jest jeden – dostarczyć paczkę. O czasie. A że po drodze można wdać się w bójkę z przechodniem? Trzeba lawirować między pędzącymi pojazdami, albo nieść stertę paczek, idąc pieszo? Cóż, to po prostu kolejny dzień w pracy.

Cały czas mamy dbać, by przesyłki nie uległy uszkodzeniom i pamiętać, że rzucanie nimi w trudno dostępne drzwi klientów nie zawsze będzie najlepszym rozwiązaniem – przestrzega portal, opisujący produkcję, za którą stoją firma PlayWay i katowickie studio Rebelia Games.

Zaraz jednak pojawia się światełko w tunelu:

Jeśli wykażemy się w pracy, awansujemy i otrzymamy możliwość pokierowania dostawczą furgonetką.

-
+
-
+
-
+

Fot. Screen z YouTube

Komentarze

comments0 komentarzy
thumbnail
Aby ustawić powiadomienia o komentarzach - przejdź do swojego profilu