Trans.info

Prawie 9,5 tys. zł więcej za paliwo. Przewoźnicy: rządowa pomoc jest niemal niezauważalna

Odsłuchaj artykuł

Ten artykuł przeczytasz w 5 minut

Rosnące ceny oleju napędowego coraz mocniej obciążają polskie firmy transportowe. Według wyliczeń przedstawionych przez Północną Izbę Gospodarczą, przy miesięcznym zużyciu 3 tys. litrów oleju napędowego koszt tankowania jednej ciężarówki był we wrześniu o około 9,5 tys. zł wyższy niż w styczniu 2026 r. Tymczasem obniżka akcyzy o 28 groszy na litrze diesla oznacza przy takim zużyciu 840 zł oszczędności. Zachodniopomorskie Stowarzyszenie Przewoźników Drogowych uważa dotychczasową pomoc za niewystarczającą i domaga się rozwiązań skierowanych bezpośrednio do branży.

Za tym tekstem stoi człowiek - nie sztuczna inteligencja. To materiał przygotowany w całości przez redaktora, z wykorzystaniem jego wiedzy i doświadczenia.

Najważniejsze informacje:

  • Według danych przedstawionych w komunikacie Północnej Izby Gospodarczej cena netto oleju napędowego wzrosła między styczniem a wrześniem 2026 r. o 3,163 zł na litrze.
  • Przy miesięcznym zużyciu 3 tys. litrów paliwa różnica w kosztach tankowania jednej ciężarówki wynosi około 9,5 tys. zł.
  • Obniżka akcyzy na olej napędowy o 28 groszy na litrze oznacza przy takim zużyciu 840 zł oszczędności.
  • Przewoźnicy krytykują program CPN i domagają się pomocy skierowanej bezpośrednio do firm transportowych.
  • Zachodniopomorskie Stowarzyszenie Przewoźników Drogowych informuje o braku odpowiedzi na pisma dotyczące działań osłonowych, skierowane do Ministerstwa Infrastruktury.

Skalę problemów polskich przewoźników pokazują wyliczenia przedstawione przez Północną Izbę Gospodarczą, opierające się na stanowisku Zachodniopomorskiego Stowarzyszenia Przewoźników Drogowych.

Według organizacji między styczniem a wrześniem 2026 r. cena netto oleju napędowego wzrosła o 3,163 zł na litrze. Przy miesięcznym zużyciu około 3 tys. litrów paliwa oznacza to różnicę w kosztach tankowania jednej ciężarówki wynoszącą 9489 zł.

Dla porównania, obniżka akcyzy na olej napędowy o 28 groszy na litrze pozwala przy takim zużyciu zaoszczędzić 840 zł. Choć przewoźnicy korzystają z tej ulgi, jej skala pozostaje niewielka w zestawieniu ze wzrostem cen paliwa.

Na tę chwilę możemy powiedzieć, że pomoc, jaką otrzymaliśmy, jest na tyle mała, że praktycznie niezauważalna. Całość pomocy związanej z wysokimi cenami paliw jest praktycznie kierowana do osób fizycznych – mówi Dariusz Matulewicz, prezes Zachodniopomorskiego Stowarzyszenia Przewoźników Drogowych.

Jak dodaje, obniżenie akcyzy jest korzystne dla firm, ale jego skala pozostaje niewielka w porównaniu z podwyżkami cen paliw, z którymi przewoźnicy mierzą się od marca.

Każdy może ocenić, czy to dużo, czy mało – komentuje Matulewicz.

Wyliczenia opierają się na założonym miesięcznym zużyciu 3 tys. litrów paliwa i pokazują skalę wzrostu kosztów w porównaniu z początkiem roku.

Program CPN nie odpowiada na potrzeby przewoźników

Zachodniopomorskie Stowarzyszenie Przewoźników Drogowych krytycznie ocenia również program CPN, którego celem jest ograniczenie skutków wysokich cen paliw.

Zdaniem organizacji rozwiązania koncentrujące się na obniżaniu cen brutto są znacznie bardziej odczuwalne dla konsumentów niż dla firm transportowych. Przedsiębiorstwa uprawnione do pełnego odliczenia VAT analizują bowiem przede wszystkim koszt netto oleju napędowego.

Polska co prawda wprowadziła program CPN, ale przewoźnicy jako przedsiębiorcy oceniają ten program negatywnie – mówi Dariusz Matulewicz.

Prezes stowarzyszenia zwraca również uwagę na możliwe skutki gospodarcze powszechnych programów osłonowych. Jego zdaniem mogą one zwiększać presję inflacyjną, przez co część kosztów ponoszonych przez przedsiębiorców pozostanie wysoka nawet po ustabilizowaniu się cen surowców.

Przewoźnicy podkreślają, że rzeczywista obniżka ceny netto paliwa miałaby dla nich większe znaczenie niż zmiany stawek VAT i cen brutto widocznych na stacjach.

Branża wskazuje na Hiszpanię i Francję

Zachodniopomorskie Stowarzyszenie Przewoźników Drogowych uważa, że Polska powinna wprowadzić rozwiązania skierowane bezpośrednio do przedsiębiorstw wykonujących przewozy drogowe.

Organizacja wskazuje przy tym na przykłady innych państw europejskich, w których stosowane są mechanizmy pomocy dla transportu zawodowego.

Pod rozwagę podsuwamy np. sposób, w jaki do tego problemu podszedł rząd Hiszpanii, który oprócz obniżenia akcyzy wprowadził również dopłaty do paliwa dla firm profesjonalnie zajmujących się przewozami – mówi Dariusz Matulewicz.

Stowarzyszenie przywołuje także Francję. Według informacji przedstawionych przez Północną Izbę Gospodarczą przewoźnicy mogą tam korzystać ze wsparcia wynoszącego około 500 euro miesięcznie na ciężarówkę. Organizacja nie doprecyzowuje jednak warunków przyznawania tej pomocy ani zakresu firm, które mogą z niej korzystać.

Zdaniem przedstawicieli stowarzyszenia polscy przewoźnicy otrzymują znacznie mniejsze wsparcie niż przedsiębiorstwa transportowe w części innych państw europejskich. Organizacja podkreśla, że różnice w stosowanych mechanizmach pomocy mogą wpływać na warunki konkurencji między firmami działającymi na wspólnym rynku.

Daje to wymierne korzyści dla przewoźników, przeciwdziała podwyżkom cen zarówno usług, jak i towarów i nie stymuluje inflacji – ocenia Matulewicz, odnosząc się do rozwiązań skierowanych bezpośrednio do branży.

Stowarzyszenie czeka na odpowiedź Ministerstwa Infrastruktury

Przedstawiciele branży zwracają uwagę nie tylko na wysokość wsparcia, ale również na brak odpowiedzi na zgłaszane postulaty.

Jak informuje Zachodniopomorskie Stowarzyszenie Przewoźników Drogowych, organizacja kierowała do Ministerstwa Infrastruktury pisma dotyczące działań osłonowych dla przewoźników. Według informacji przekazanych przez stowarzyszenie do czasu przygotowania komunikatu nie otrzymało ono odpowiedzi z resortu.

Stanowisko przewoźników popiera Północna Izba Gospodarcza.

Zdaniem organizacji branżowych dotychczasowe działania osłonowe nie odpowiadają na skalę wzrostu kosztów ponoszonych przez polskich przewoźników. Dlatego domagają się one pomocy skierowanej bezpośrednio do firm transportowych, przede wszystkim rozwiązań obniżających cenę netto oleju napędowego.

Tagi:

Zobacz również