Masz newsa? Powiedz nam o tym!

Mimo że ruch separatystów oficjalnie zakończył protest, na granicy hiszpańsko-francuskiej sytuacja nadal jest trudna. Na hiszpańskich drogach AP-7, A-2 i N-II korki sięgają łącznie kilkunastu kilometrów. 

AKTUALIZACJA, godz. 14:00:

W miejscu dzisiejszych protestów pod La Junquerą trwają prace porządkowe (na drodze są szkło, kłody, opony itd.). Na AP-7 i N-II korki mają łącznie ok. 34 kilometrów. Zator na N-II zaczyna się na wysokości Fornells de la Selva (od 709 kilometra do 722 kilometra w kierunku południowym).

Choć ruch “Tsunami Democràtic” zakończył protest, na AP-7 pod La Junquerą w dalszym ciągu trwa akcja. Organizacja CDR (Komitet Obrony Republiki) dziś rano zadeklarowała wsparcie dla protestu “do ostatniej osoby, która zechce zostać” – czytamy na portalu informacyjnym 20minutos.es. Na drodze powstała blokada utworzona m.in. ze ściętych drzew.

Na AP-7, A-2 i N-II ok. godz. 10 było łącznie 18 kilometrów korków. Korek na AP-7 zaczyna się na wysokości Sant Gregori (od 59 kilometra do 64 kilometra) – autostrada jest na tym odcinku nieprzejezdna w obu kierunkach. Część separatystów przeniosła się w okolice miasta Salt.

Aktualną sytuację na drogach sprawdzicie na oficjalnej stronie Generalnej Dyrekcji Ruchu Drogowego(DGT). 

Jak informuje portal, manifestanci podczas akcji spuszczali powietrze z opon ciężarówek:

-
+

 Fot. wikimedia.org

Komentarze

comments0 komentarzy
thumbnail
Aby ustawić powiadomienia o komentarzach - przejdź do swojego profilu