Dziś kierowcy będą protestować przeciwko zbyt niskim pensjom oraz nieopodatkowanym wypłatom. Na znak niezadowolenia będa się poruszać po drogach z prędkością 30 km/h, a po autostradach – 60 km/h.
Według najnowszych informacji protest rozpoczyna się o godzinie 12:00 i trwać ma 2 godziny. W jaki sposób wpłynie to na sytuację w branży? Pisaliśmy już o firmie Equus, gdzie kierowcy samozatrudnieni walczyli o stawki, ale protest zdołano powstrzymać. Jakie szanse mają dziś?
Autor: Joanna Gawlik











