Przewoźnicy z Ukrainy urządzili w ub. tygodniu istną obławę: aktywiści zablokowali drogi i wydawali policji tych, którzy kierowali przeładowanymi ciężarówkami. Akcja spotkała się z wdzięcznością policji, choć innych przewoźników – już niekoniecznie.
Ukraińscy przedsiębiorcy mają już dosyć problemu przeładowanych pojazdów i notorycznych kontroli, utrudniających wykonywanie przewozów. Kilkudziesięciu przewoźników ze Lwowa, Tarnopola i Równego postanowiło samodzielnie zwalczać nieuczciwych kolegów.
Akcja, jaką urządzili, nosi nazwę “Ukarz przeładowaną ciężarówkę”
W jej ramach uczestnicy blokowali przejazdy w niektórych miejscach i zmuszali “podejrzanych” do wjechania na wagę. Nie mieli litości dla nikogo, nawet obcokrajowców.
Jak twierdzą organizatorzy akcji, prawo powinno obowiązywać wszystkich. Jeśli ktoś próbuje oszukiwać i przewozić więcej, niż na to pozwalają przepisy, szkodzi całej branży.
Jeden z zatrzymanych pojazdów był przeładowany o 6 ton. Teraz właściciel ciężarówki zapłaci karę w wysokości około 700 złotych, jego kierowca natomiast – niecałe 100.
Funkcjonariusze policji nie widzieli w działaniach aktywistów nic niezgodnego z prawem. Jakkolwiek, ich zdaniem, świetnie dawali sobie radę sami, to za pomoc byli wdzięczni i chętnie z niej skorzystali.
Foto: ru.tsn.ua







![[AKTUALIZACJA] Przewoźnicy mogą odzyskać niewykorzystaną część opłaty za Eurowinietę przed zmianą systemu](https://cdn-trans.info/uploads/2026/04/e422eb8cb341379c107f73ed785-pl.jpg)

