AdobeStock / Hor

Reforma ceł w UE o krok bliżej. Rada zatwierdziła nowe zasady dla e-commerce i importerów

Odsłuchaj artykuł

Ten artykuł przeczytasz w 6 minut

Rada Unii Europejskiej dała 3 września ostateczne zielone światło po swojej stronie dla największej od dziesięcioleci reformy unijnego systemu celnego. Nowe przepisy mają przede wszystkim odpowiedzieć na gwałtowny wzrost handlu elektronicznego, usprawnić pobór należności celnych i zwiększyć skuteczność kontroli towarów wwożonych na jednolity rynek. Zmiany obejmą m.in. odpowiedzialność platform e-commerce, nową opłatę manipulacyjną od małych przesyłek, unijny urząd celny oraz centralne centrum danych celnych.

Za tym tekstem stoi człowiek - nie sztuczna inteligencja. To materiał przygotowany w całości przez redaktora, z wykorzystaniem jego wiedzy i doświadczenia.

Najważniejsze informacje:

  • Rada UE dała 3 września ostateczne zielone światło reformie po swojej stronie procesu legislacyjnego.
  • Platformy e-commerce spoza UE będą odpowiadały za formalności celne i zapłatę należności przy sprzedaży towarów do Unii.
  • Najpóźniej od 1 listopada 2026 r. państwa członkowskie mają stosować nową opłatę manipulacyjną od małych przesyłek.
  • Od 1 lipca 2026 r. obowiązuje tymczasowe cło w wysokości 3 euro na towary w przesyłkach o wartości poniżej 150 euro.
  • Powstanie Urząd UE do spraw Celnych z siedzibą w Lille oraz centralne unijne centrum danych celnych.
  • Korzystanie z nowego centrum danych stanie się obowiązkowe dla e-commerce od 1 lipca 2028 r., a dla wszystkich przedsiębiorców od 1 marca 2034 r.

Reforma została politycznie uzgodniona przez Parlament Europejski i Radę 26 marca 2026 r. Po decyzji Rady finalny tekst ma jeszcze zostać zatwierdzony przez Parlament Europejski, a następnie podpisany i opublikowany w Dzienniku Urzędowym UE.

Zmiany są odpowiedzią na rosnącą skalę handlu elektronicznego. Według danych przytaczanych przez Radę UE w 2024 r. do Unii trafiło 4,6 mld przesyłek e-commerce o wartości poniżej 150 euro, z czego 91 proc. pochodziło z Chin. Instytucje unijne wskazują, że gwałtowny wzrost liczby małych przesyłek zwiększa obciążenie administracji celnych i utrudnia kontrolę zgodności importowanych produktów z unijnymi przepisami.

Platforma e-commerce stanie się importerem

Jedna z najważniejszych zmian dotyczy odpowiedzialności za towary sprzedawane do UE przez platformy internetowe spoza Wspólnoty.

Zaktualizowany kodeks celny ma wprost określić, że platforma e-commerce sprzedająca towary do Unii będzie traktowana jako importer i będzie odpowiadać za przeprowadzenie formalności celnych oraz zapłatę odpowiednich należności.

Obecnie część tych obowiązków może spoczywać na finalnym odbiorcy przesyłki. Reforma ma przenieść odpowiedzialność na podmiot organizujący sprzedaż do unijnego konsumenta.

Nowy system przewiduje również sankcje wobec operatorów, którzy nie będą przestrzegać obowiązków celnych lub wymogów dotyczących zgodności produktów z przepisami UE.

W najpoważniejszych przypadkach kara finansowa będzie mogła sięgnąć 6 proc. rocznej wartości importowanych przez przedsiębiorstwo towarów w poprzednim r. Możliwe będzie również odebranie części przywilejów celnych, a w skrajnych przypadkach ograniczenie dostępu do platform internetowych.

Nowa opłata od małych paczek najpóźniej od listopada

Reforma przewiduje także ogólnounijną opłatę manipulacyjną od małych przesyłek sprzedawanych na odległość, w tym przede wszystkim w handlu internetowym. Państwa członkowskie mają zacząć ją stosować najpóźniej 1 listopada 2026 r. Jej wysokość ustali Komisja Europejska przed rozpoczęciem pobierania opłaty.

Pieniądze mają pomóc w pokryciu kosztów kontroli i obsługi coraz większej liczby małych przesyłek trafiających do UE. Nie należy jednak mylić tej opłaty z obowiązującym już rozwiązaniem dotyczącym przesyłek o niskiej wartości.

3 euro cła już obowiązuje

Od 1 lipca 2026 r. UE stosuje tymczasowe, zryczałtowane cło w wysokości 3 euro na towary w małych przesyłkach o wartości poniżej 150 euro. Stawka nie jest pobierana raz od całej paczki, lecz od każdej kategorii towarów znajdującej się w przesyłce. Rada podaje przykład paczki zawierającej zabawki, wełniany płaszcz i szampony. Ponieważ obejmuje ona trzy kategorie towarów, łączne cło wyniesie 9 euro.

Rozwiązanie ma charakter przejściowy. Po uruchomieniu nowego unijnego centrum danych celnych towary te będą podlegać normalnym stawkom taryfowym. UE zdecydowała również o zniesieniu zwolnienia celnego dla przesyłek o wartości poniżej 150 euro. Docelowo należności celne będą więc naliczane od pierwszego euro wartości przesyłki.

Powstanie unijny urząd celny

Drugim filarem reformy jest stworzenie Urzędu UE do spraw Celnych, który ma koordynować działanie unii celnej na poziomie europejskim. Nowa agencja będzie miała siedzibę w Lille we Francji i ma rozpocząć działalność w 2027 r.

Urząd będzie analizował dane dotyczące importu i eksportu oraz pomagał administracjom krajowym identyfikować przesyłki i towary o najwyższym poziomie ryzyka. Ma również uczestniczyć w wyznaczaniu priorytetowych obszarów kontroli i kryteriów ryzyka oraz koordynować działania w sytuacjach kryzysowych dotyczących ceł na poziomie całej Unii.

Jeden system danych zamiast wielu krajowych

Kluczowym elementem nowej architektury będzie EU Customs Data Hub, czyli unijne centrum danych celnych. Ma ono stopniowo zastąpić część obecnych krajowych systemów informatycznych i stać się centralnym punktem kontaktu pomiędzy przedsiębiorstwami a administracjami celnymi.

Przedsiębiorcy będą przekazywać informacje przez jeden unijny interfejs, a dane będzie można wykorzystywać ponownie przy kolejnych operacjach, zamiast wielokrotnie składać podobne informacje w różnych systemach krajowych. Dane gromadzone w systemie mają być analizowane również z wykorzystaniem sztucznej inteligencji i uczenia maszynowego.

Dla przedsiębiorstw działających w e-commerce korzystanie z Data Hub ma stać się obowiązkowe od 1 lipca 2028 r. Dla wszystkich przedsiębiorców obowiązek ma wejść w życie od 1 marca 2034 r.

„Trust and Check” dla najbardziej wiarygodnych firm

Reforma tworzy również nową kategorię przedsiębiorstw określanych jako „Trust and Check”. Status będzie przeznaczony dla najbardziej transparentnych i wiarygodnych podmiotów, które zapewniają organom celnym szeroki dostęp do informacji o swoich towarach, łańcuchach dostaw i zgodności z przepisami.

Firmy spełniające wymagania mają korzystać z uproszczonych procedur celnych. W najbardziej zaawansowanym wariancie będą mogły wprowadzać towary do obrotu w UE bez aktywnej interwencji organów celnych przy każdej operacji. Nowa kategoria ma rozwijać istniejący system upoważnionych przedsiębiorców AEO i premiować firmy zapewniające organom celnym wysoki poziom przejrzystości.

Reforma będzie wdrażana etapami

Zmiany nie zaczną obowiązywać jednocześnie. Część rozwiązań dotyczących małych przesyłek została już uruchomiona. Tymczasowe cło 3 euro obowiązuje od 1 lipca 2026 r., natomiast nowa opłata manipulacyjna ma być stosowana najpóźniej od 1 listopada.

W kolejnych latach rozpocznie działalność unijny urząd celny, a następnie uruchamiane będą kolejne funkcje centrum danych.

Według harmonogramu przedstawionego przez Radę UE Data Hub stanie się obowiązkowy dla sektora e-commerce 1 lipca 2028 r., natomiast od 1 marca 2034 r. ma być obowiązkowym punktem obsługi celnej dla wszystkich przedsiębiorców.

Reforma oznacza więc znacznie więcej niż zmianę sposobu naliczania ceł od tanich przesyłek. UE buduje scentralizowany system kontroli handlu, w którym większa odpowiedzialność spadnie na platformy sprzedające towary do Europy, a administracje celne będą opierały kontrolę w coraz większym stopniu na wspólnych danych i analizie ryzyka.

Tagi:

Zobacz również