REKLAMA
Gamp Wersja 1

Rosja poluje na polskie ciężarówki? Kierowcy i firmy coraz częściej są karani mandatami przez Rosjan bez powodu

Odsłuchaj artykuł

Ten artykuł przeczytasz w 2 minuty

W polskiej branży transportowej wrze: firmy boją się wozić towary do Rosji. Wszystko dlatego, że rosyjskie służby podchodzą bardzo wybiórczo do dokumentów stosowanych w transporcie międzynarodowym i potrafią ukarać kierowcę wysokim mandatem bez powodu.

Chaotyczne kontrole w Rosji

Zamieszanie w transporcie międzynarodowym na terenie Rosji wynika z bardzo niespójnego podejścia tamtejszych służb porządkowych. Dokumenty przewozowe, które celnicy uznają za wystarczające, mogą zostać podważone przez milicjantów lub kontrolerów drogowych.

Przykład? Ciężarówka przejechała z towarem przez granicę Polski i Rosji na podstawie pozwolenia dającego prawo do przejazdu między tymi krajami. Celnik uznał bowiem, że takie dokumenty są odpowiednie. Auto rusza zatem w dalszą drogę, ale podróż może się skończyć na żądanie inspektora transportu drogowego, który zakwestionuje dokumenty.

Zdarza się też, że rosyjskie służby stosują otwarcie wrogie metody i ignorują dokumenty, które przedstawiają im kierowcy, np. listy przewozowe.

Surowe kary dla kierowców i firm

Złośliwość rosyjskich służb odbija się finansowo na firmach transportowych, a kierowcy tracą nerwy. Przez zamieszanie z dokumentami, Rosjanie nakładają często bardzo wysokie mandaty, idąc w dziesiątki tysięcy zł. Kierujący zaś nie mogą ruszyć w dalszą drogę, dopóki firma nie ureguluje mandatu.

Jaka jest przyczyna zachowania Rosjan?

W kwietniu br. Polska i Rosja umówiły się co do zasad przewozu towarów. Zawarto porozumienie co do liczby kursów ogólnych (czyli transportu towarów z Polski do Rosji) oraz z krajów trzecich. Ustalono też, jakie dokumenty będą musieli mieć ze sobą Polacy, aby móc legalnie wozić towary przez Rosję.

Rosjanie nie wydali jednak obiecanych przepisów, na które umówili się z Polakami. To pozwala im na karanie kierowców i firm bez wyraźnych powodów. Dlaczego? Oczywistą przyczyną wydają się być rosnące napięcia polityczne między Polską i Rosją, a także sankcje nałożone na Rosjan przez Unię Europejską. Złośliwości rosyjskich urzędników mogą być formą rewanżu. 

Zobacz również