Czeska inspekcja INSID działa konsekwentnie, wykorzystując wszystkie przewidziane prawem narzędzia, aby nałożone środki były skutecznie egzekwowane. Jak podkreślają przedstawiciele instytucji, sprawne egzekwowanie przepisów jest kluczowe, by uczciwi przewoźnicy nie byli poszkodowani przez tych, którzy je łamią.
W pierwszym półroczu działalności inspektorzy skontrolowali 10 142 pojazdy i stwierdzili 2 184 naruszeń, czyli u około jednej piątej sprawdzonych aut. Nałożyli za nie 839 kaucji o łącznej wartości 23,49 mln koron czeskich oraz 1 556 mandatów na kwotę 3,04 mln koron. Łączna wartość sankcji przekroczyła 26,5 mln koron czeskich (ok. 4,6 mln zł). Dodatkowo 1 279 spraw zostało skierowanych do dalszego postępowania administracyjnego prowadzonego przez lokalne samorządy.
W 497 przypadkach kierowcom zakazano dalszej jazdy do czasu usunięcia stwierdzonych nieprawidłowości. W jednym z nich przewoźnik z Polski potrzebował aż 38 dni na doprowadzenie pojazdu do stanu zgodnego z przepisami.
Najczęstsze naruszenia
Najczęściej wykrywane wykroczenia dotyczyły czasów pracy i odpoczynku kierowców, przeciążenia pojazdów oraz ich złego stanu technicznego. W części kontroli inspektorzy natrafili także na świadome obchodzenie przepisów, m.in. manipulacje tachografami czy ingerencje w systemy ograniczania emisji spalin.
Szczególnie poważnym problemem okazały się przeciążone ciężarówki. Spośród 557 pojazdów skontrolowanych pod kątem masy aż 348 (62,5 proc.) przekroczyło dopuszczalną wagę – niekiedy o kilkadziesiąt procent. INSID zapowiada kontynuację selektywnych i celowanych kontroli takich pojazdów, opartych na wewnętrznych analizach ruchu.
W pierwszym półroczu działalności kontrole były niemal równomiernie rozłożone pomiędzy przewoźników czeskich i zagranicznych – odpowiednio 50,74 proc. i 49,26 proc. Wśród firm zarejestrowanych w Czechach przeprowadzono 5 146 kontroli, z czego 1 152 zakończyły się wykryciem naruszeń (22,4 proc.). W przypadku przewoźników zagranicznych skontrolowano 4 996 pojazdów, a nieprawidłowości stwierdzono w 1 032 przypadkach (20,7 proc.).
Najczęściej naruszającymi przepisy przewoźnikami zagranicznymi byli przewoźnicy z Polski, Litwy, Słowenii, Słowacji i Rumunii. Z kolei najwyższy odsetek wykrytych nieprawidłowości – w relacji liczby kontroli do liczby naruszeń – odnotowano wśród firm z Rumunii, Niemiec, Polski i Słowacji.
Systematyczne łamanie zakazu weekendowego i świątecznego
Inspektorzy zwracają również uwagę na częste naruszanie zakazu ruchu ciężarówek w weekendy i święta. Spośród 274 kontroli przeprowadzonych w tym zakresie aż w 132 przypadkach stwierdzono naruszenia, co oznacza, że problem dotyczy niemal połowy sprawdzanych przewozów.
Nie są to incydenty jednostkowe, lecz systematyczne łamanie przepisów. Zdarza się również nadużywanie zwolnień przyznawanych przez samorządy lub ministerstwo, np. na potrzeby nieprzerwanej produkcji samochodowej, podczas gdy faktycznie przewożone są zwykłe produkty codziennego użytku – komentuje Josef Matěj z INSID.
Jak dodaje Pavel Bergman z INSID, obecne sankcje nie działają odstraszająco:
Kara za złamanie zakazu ruchu wynosi obecnie od 1 500 do 2 000 koron (ok. 170 do 350 zł – przyp. red.), co ewidentnie nie stanowi wystarczającej motywacji do przestrzegania przepisów.
Kontrole ukierunkowane w 2026 r.
INSID zapowiada, że w 2026 roku odejdzie od kontroli losowych na rzecz działań ukierunkowanych na obszary, które mają największy wpływ na bezpieczeństwo ruchu drogowego i uczciwą konkurencję w transporcie. Na podstawie danych z dotychczasowych kontroli oraz doświadczeń inspektorów w terenie czeska inspekcja skupi się na trzech głównych problemach: przeciążonych pojazdach ciężarowych, naruszeniach dotyczących czasów jazdy i odpoczynku kierowców oraz łamaniu zakazów ruchu w niedziele i święta.
Jak podkreśla INSID, przeciążone ciężarówki przyczyniają się do degradacji infrastruktury drogowej, pogarszają sterowność zestawów i wydłużają drogę hamowania. Z kolei zmęczony kierowca wielotonowego pojazdu stanowi poważne zagrożenie nie tylko dla siebie, ale i dla innych uczestników ruchu. Trzecim priorytetem będą kontrole przestrzegania zakazów ruchu – zgodnie z zapowiedzią po drogach mają poruszać się wyłącznie pojazdy posiadające jasno określone, legalne wyjątki.
Inspekcja podkreśla, że już pierwsze miesiące działalności pokazały, iż właśnie te obszary generują największą liczbę naruszeń. W efekcie rok 2026 ma upłynąć pod znakiem konsekwentnych, celowanych kontroli oraz działań prewencyjnych, a nie przypadkowych sprawdzeń.
INSID jako partner w tworzeniu przepisów
Inspekcja nie zamierza ograniczać się wyłącznie do działań kontrolnych. Wyniki pierwszego półrocza działalności zostały przekazane czeskiemu resortowi transportu, a INSID planuje aktywnie uczestniczyć w pracach nad zmianami przepisów oraz sposobami ich skuteczniejszego egzekwowania.
Chcemy być partnerem w dyskusji nad zmianami prawa i nad efektywną egzekucją przepisów, tak aby system był sprawiedliwy dla wszystkich przewoźników – podkreśla Lenka Ptáčková Melicharová.
– Będziemy systematycznie udostępniać informacje o konkretnych przypadkach, aby ministerstwo mogło podejmować decyzje o wyjątkach w sposób świadomy i oparty na danych – dodaje Josef Matěj.










