REKLAMA
Eurowag Czas na transport #44

ROSJA VS POLSKIE CIĘŻARÓWKI. Kolejny szlaban?

Odsłuchaj artykuł

Ten artykuł przeczytasz w 2 minuty

" – Najwyraźniej Rosjanie starają się wycofać z umowy zawartej w Paryżu." Sytuację na granicy z Rosją, komentuje prezes Związku  Międzynarodowych Przewoźników Drogowych, Jan Buczek.

Polscy przewoźnicy, którzy korzystają z jednorazowych zezwoleń  znów mają trudności z wjazdem do Rosji. Dla podkreślenia wagi sytuacji, weźmy przykład z tego tygodnia: próba przewozu wyrobów firmy Procter & Gamble.

Rosyjscy celnicy zatrzymali 15 ciężarówek z produktami wyżej wymienionej firmy. Powód podali następujący:  produkty Procter &Gamble są pochodzenia amerykańskiego, a więc pochodzą z kraju trzeciego. Rosjanie uparcie obstawali przy swojej decyzji, podpierając się przy tym zawartą tzw. umową dwustronną. Fakt, iż towary zostały wyprodukowane w Polsce, nie był dla nich przekonujący.

Zmowa? Okaże się w czasie rozmów, które zaplanowano na 21 marca. Jak twierdzi Jan Buczek, na bieżąco śledzący rozmowy, Rosjanie "- Chcą, aby firma przewozowa posiadająca CEMT-a tylko połowę swoich kursów w ramach tego zezwolenia wykonywała do Rosji, a resztę do innych krajów. Najwyraźniej Rosjanie starają się wycofać z umowy zawartej w Paryżu".

Póki co przewoźnicy, niestety, będą ponosić znaczne straty, bowiem nie zgadzają się na spełnienie kolejnych, niedorzecznych dla nich warunków, które to stawiają Rosjanie. Nieoficjalnie wiadomo, że Nasi wschodni sąsiedzi chcą zwiększyć liczbę zezwoleń z 300 do ponad 500, dzięki czemu strona rosyjska byłaby znacznie uprzywilejowana.

Z sąsiadami różnie bywa…

 

 

Autor: Wioletta Szostak

Zobacz również