Eksperci alarmują: w pierwszym kwartale 2016 r. wyraźnie wzrosła liczba kradzieży ładunków przewożonych przez ciężarówki. Najbardziej sytuacja pogorszyła się w Wielkiej Brytanii.
Statystyki zebrane przez międzynarodową organizację TAPA (Transport Asset Protection Association, czyli Związek Ochrony Transportowanych Aktywów) są niepokojące:
- z prawie 600 zgłoszeń o kradzieży ładunku, aż 527 dotyczyło okradzionych aut ciężarowych
- liczba zgłoszonych kradzieży wzrosła o prawie 93 proc. w porównaniu z drugim kwartałem 2015 r.
- szacowana całkowita wartość ładunków skradzionych w pierwszym półroczu 2016 r. wynosi ponad 27 mln euro
- do dziewięciu na 10 kradzieży ładunków dochodzi w jednym z sześciu państw Europy: Wielkiej Brytanii, Holandii, Niemczech, Szwecji, Rosji i we Włoszech
- spośród wszystkich zgłoszeń o kradzieży, które dotarły do TAPA, prawie połowa z nich miała miejsce w Wielkiej Brytanii
Największy łup przyniósł brutalny napad na ciężarówkę w centrum dystrybucyjnym w Northamptonshire (Wielka Brytania), do którego doszło 15 kwietnia br. Wtedy łupem złodziei padły zabawki i gry warte ponad 3 mln euro. Dla przestępców cenne mogą być nawet artykuły spożywcze: z ciężarówki w Piemonte we Włoszech skradziono… orzechy laskowe, których wartość oszacowano na ok. mln euro.
Jednym z zadań, które stawia sobie TAPA, jest minimalizacja strat w produkcji, transporcie i dystrybucji produktów z przemysłu zaawansowanych technologii. Temu ma służyć stały rejestr zdarzeń i incydentów (Incident Information Service) w Afryce, Europie i na Bliskim Wschodzie.









