REKLAMA
Czas na transport #46

Polizei

Napad z bronią na polskiego kierowcę w Niemczech i kradzież cennego ładunku. Czy można było ograniczyć ryzyko?

Odsłuchaj artykuł

Ten artykuł przeczytasz w 3 minuty

Miał to być zwykły postój w trasie. Zamiast chwili wytchnienia – broń skierowana w stronę kierowcy, utrata całego zestawu i szeroko zakrojona obława z udziałem śmigłowca. W nocy 17 lutego 2026 r. w Jülich-Merzenhausen w Nadrenii Północnej-Westfalii napadnięto na 46-letniego kierowcę z Polski. Sprawcy odjechali ciężarówką z naczepą załadowaną metalami kolorowymi.

Za tym tekstem stoi człowiek - nie sztuczna inteligencja. To materiał przygotowany w całości przez redaktora, z wykorzystaniem jego wiedzy i doświadczenia.

Choć policja szybko zatrzymała dwóch podejrzanych, dla branży transportowej to przede wszystkim sygnał ostrzegawczy. Transport wartościowych towarów pozostaje w centrum zainteresowania zorganizowanych grup przestępczych, a postój nadal jest najbardziej wrażliwym momentem całej operacji przewozowej.

Uzbrojeni i zdeterminowani

Do ataku doszło około godziny 23:50 na ulicy Lahnweg. Z ustaleń policji wynika, że kilku zamaskowanych mężczyzn ubranych na ciemno podeszło do ciężarówki w chwili postoju. Jeden z nich zagroził kierowcy bronią palną.

Sprawcy działali szybko i zdecydowanie. Ich celem były kolorowe metale” – przekazała policja w Düren.

Napastnicy przejęli nie tylko ładunek, ale cały zestaw – ciągnik siodłowy wraz z naczepą wypełnioną metalami kolorowymi. Kierowca zdołał oddalić się z miejsca zdarzenia i z pobliskiego domu powiadomił służby.

Szeroko zakrojona akcja z użyciem broni palnej

Po zgłoszeniu rozpoczęto natychmiastową akcję poszukiwawczą. W działaniach uczestniczył między innymi policyjny śmigłowiec. Skradziony pojazd odnaleziono w rejonie Krefeld.

W Meerbusch funkcjonariusze zatrzymali dwóch mężczyzn w wieku 32 i 29 lat. Podczas interwencji padł strzał z broni służbowej. Jeden z podejrzanych doznał rany postrzałowej oraz został pogryziony przez psa policyjnego. Według informacji służb jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Sprawę użycia broni bada policja w Duisburgu pod nadzorem prokuratury w Düsseldorfie. Śledczy analizują, czy zatrzymani działali w szerszej strukturze przestępczej.

Postój najbardziej ryzykowny moment trasy

Ta historia rodzi pytanie, które w branży powraca regularnie: czy w przypadku przewozu ładunków wysokiego ryzyka można skutecznie ograniczyć prawdopodobieństwo ataku?

Metale kolorowe należą do towarów szczególnie atrakcyjnych dla przestępców.

W przypadku takich przewozów idealnym rozwiązaniem będzie podwójna obsada i ograniczenie postojów do absolutnego minimum” – radzi Adam Pająk, wiceprezes Transbrokers.eu

Zlecenie transportowe pod lupą

W tle takich zdarzeń pojawiają się warunki zlecenia transportowego i polisy.

Przewoźnik przewożący towary o wysokiej wartości powinien dokładnie przeanalizować zlecenie transportowe, ponieważ może ono przewidywać dodatkowe obowiązki, takie jak podwójna obsada pojazdu czy parkowanie w konkretnych miejscach (np. na parkingu strzeżonym lub monitorowanym kamerami CCTV). Jeżeli takie zalecenia istnieją, należy ich bezwzględnie przestrzegać, a ich złamanie lub zignorowanie może być traktowane jako rażące niedbalstwo, a w skrajnych przypadkach nawet jako wina umyślna – wyjaśnia Adam Pająk.

Ekspert dodaje, że w polisach OCPD mogą pojawiać się limity na niektóre rodzaje przesyłek lub wyłączenia odpowiedzialności. W takich sytuacjach odpowiedzialność ubezpieczyciela może być mniejsza niż suma gwarancyjna.

Należy upewnić się, czy przewożone ładunki są objęte ochroną ubezpieczeniową i nie zostały wyłączone, a jeśli tak, sprawdzić, czy polisa nie nakłada dodatkowych obowiązków, np. parkowania w wyznaczonych miejscach – dodaje ekspert.

 

Tagi:

Zobacz również