Na chwilę obecną o bezpieczeństwo na polskich drogach dba 80 fotoradarów wykonujących fotografie samochodom przemieszczającym się ze zbyt dużą prędkością. Z połową 2012 roku liczba ta jednak podskoczy o następne 300. Będą one ulokowane losowo w 800 stojących już od dawna masztach. Utrudni to kierowcom rozpoznanie działającego fotoradaru.
Przetarg kosztować ma 200 mln złotych. Ta duża suma ma się jednak zwrócić w szybkim tempie. Trudno bowiem oprzeć się wrażeniu, że chodzi tylko i wyłącznie o dodatkowy zysk, aniżeli poprawę bezpieczeństwa. Dobry przykład stanowi gmina Biały Bór. W 2009 roku przychody z tytułu mandatów drogowych przekroczyły tam 7 mln złotych.
Autor: Łukasz Majcher









