REKLAMA
Petronas Tutela

Seks w samochodzie – czyli co zrobić, gdy stoi się za długo w korku?

Odsłuchaj artykuł

Ten artykuł przeczytasz w 1 minutę

Jedni czytają książki, inni słuchają muzyki, ale "zadziwiający" jest fakt, że już co trzeci kierowca próbował uprawiać miłosne zabawy aucie.

Insideline.com publikuje, że prawie jedna trzecia amerykańskich kierowców przyznaje się do uprawiania seksu w samochodzie.

Badania InsuranceQuotes.com pokazują, że liczba ta wzrasta do 39% w grupie osób osiągających wysokie zarobki oraz lepiej wykształconych i nie chodzi tu bynajmniej o spokojne, ciche zabawy, ale o prawdziwe ostre igraszki.

Najpopularniejszymi miejscem dla kochanków jest tylna kanapa, ale 6 % stwierdza, że bagażnik też się dobrze sprawdza.

Koncerny motoryzacyjne wzięły sobie takie informacje do serca, gdyż właśnie pod tym kątem reklamują swoje auta. Dobrym przykładem jest tutaj Ford, gdzie na reklamie nowego Focusa można ujrzeć notkę, że właśnie w nim jest dużo więcej miejsca dla osób lubiących pikantne ekscesy niż w podobnej wielkości Audi A4 czy Toyocie Camrze.

Autor: Bogumił Paszkiewicz

Zobacz również