Gazeta prawna wróciła do problemu zezwoleń na wjazd do Rosji. Problemem jest nieuczciwe, według niektórych przewoźników, rozdysponowanie zezwoleń CEMT. Problem jest to spory, bo Polska, będąca bardzo ważnym ogniwem wymiany dóbr pomiędzy wschodem a zachodem, grzebie żywcem swoje dzieci – czyli transport.
2 lutego Biuro ds. Transportu Międzynarodowego wstrzymało dystrybucję zezwoleń CEMT. Ci przewoźnicy, którzy nie zdążyli tego zrobić, czekali na wynik rozmów w sprawie zezwolen ogólnych i na kraje-3. W efekcie niebardzo udanych pertraktacji (choć Ministerstwo twierdzi przeciwnie), gro przedsiębiorców w ogóle nie uzyskało zezwoleń. Duże firmy, które stać było (a przede wszystkim, które zdążyły) na wykupienie większej ilośći CEMT, mogą czuć się bezpiecznie, bo choć część przewoźników chce, by rozłożenia sił dokonać raz jeszcze i w jednym czasie, to mleko zostało już rozlane.
Ministerstwo Infrastruktury nie zamierza interweniować. Tymczasem chaos wykorzystują Rosjanie. Od poniedziałku wstrzymali na swojej granicy kilka tirów, które miały CEMT z pierwszej transzy. – czytamy w Gazecie Prawnej. Polska.
Autor: Bogumił Paszkiewicz










