Masz newsa? Powiedz nam o tym!

Na moście na A40 w Duisburgu zamontowany został specjalny system, który nie przepuszcza ciężarówek o dmc powyżej 40 ton. Okazuje się, że od momentu jego uruchomienia zakaz próbowało złamać w sumie ok. 12 tys. kieroców.

Na moście Neuenkamp na Renie każdego dnia roboczego zatrzymywanych jest średnio 75 za ciężkich ciężarówek – poinformowało kilka dni temu Ministerstwo Transportu Nadrenii Północnej-Westfalii. System składający się z wagi, sygnalizacji świetlnej i szlabanu będzie funkcjonował aż do rozpoczęcia budowy nowego mostu.

Na jezdni w kierunku Essen wagi uruchomiono w listopadzie zeszłego roku, natomiast w kierunku Venlo w pod koniec maja br. Dopuszczalna masa całkowita pojazdu na moście wynosi 40 ton lub 11,5 ton nacisku na oś. By przejechać przez most cięższą ciężarówką, konieczne jest specjalne zezwolenie. Jeśli waga wykryje, że pojazd przekracza dozwolony ciężar, przed pojazdem zapala się czerwone światło i opuszczany jest szlaban, a pojazd kierowany do wyjazdu.

Zbyt wysokie mandaty?

Most na Renie w Duisburgu to nie jedyny strzeżony w ten sposób obiekt w Niemczech. Również most na A1 w Leverkusen wyposażony został w podobny system. Za złamanie zakazu przejazdu przez most w tym mieście kierowcy karani byli mandatami w wysokości 500 euro, a nawet tymczasowym odebraniem prawa jazdy.

W lutym tego roku zapadł jednak wyrok w Wyższym Sądzie Krajowym Kolonii, zgodnie z którym za wykroczenie to kierowcy mogą otrzymać maksymalnie 150 euro grzywny, a policja nie ma podstaw do odebrania uprawnień do prowadzenia pojazdu. 

Jak czytamy w niemieckim dzienniku “Westdeutsche Allgemeine Zeitung”, wyrok w sprawie kar za złamanie zakazu w Leverkusen otworzył drogę kierowcom ukaranym za to samo wykroczenie w Duisburgu. Jak poinformowała rzeczniczka miasta, Malke Werning, takie skargi zaczęły napływać w kwietniu br. 

Fot. wikimedia.org

Komentarze

comments0 komentarzy
thumbnail
Aby ustawić powiadomienia o komentarzach - przejdź do swojego profilu