Strajk o piwo

Odsłuchaj artykuł

Ten artykuł przeczytasz w 2 minuty

Picie piwa w pracy? Cóż, taki zakaz nikogo nie powinien dziwić. Jednak, gdy dyrekcja duńskich browarów Carlsberg wprowadziła 1 kwietnia zakaz picia piwa w pracy, kilkuset pracowników odpowiedziało protestem.

Strajk pracowników i kierownictwa Carlsberga trwał 2 dni, w środę i czwartek. Dyrekcja zezwoliła na picie piwa jedynie podczas przerwy na lunch, a strajkujący pracownicy, powołują się na prawo zwyczajowe, które zezwala pracownikowi na wypicie 3 butelek piwa w trakcie zmiany postanowili zastrajkować.

Dotychczas pracownicy mogli bezpłatnie popijać dostępne w zakładowych lodówkach piwo. Po zmianie zasad, rzecznik firmy Jens Bekke oświadczył –  Wczoraj usunęliśmy piwo z wszystkich lodówek na terenie zakładów. Jedynym miejscem, gdzie obecnie wolno będzie pić piwo, jest zakładowa kantyna.

W środę zastrajkowało 800 przeciwników abstynencji, w czwartek strajk podtrzymało 250. Są wśród nich zakładowi kierowcy rozwożący piwo.

Zapowiedziano negocjacje między Duńską Konfederacją Przemysłowców, a związkami zawodowymi pracowników Carlsberga.

Wracając do protestujących kierowców, już od dłuższego czasu ich samochody zostały wyposażone w urządzenia blokujące, które nie pozwala odpalić silnika jeśli kierowca ma za dużo alkoholu w wydychanym powietrzu.      
 

Autor: Marta Wiśniewska

Źródło: http://wiadomosci.onet.pl/2152494,10,1,1,,item.html

Zobacz również