Strajk w Grecji trwa. Policja użyła gazu.

Odsłuchaj artykuł

Ten artykuł przeczytasz w 2 minuty

Po głośnych protestach doszło do szarpaniny i policja użyła gazu łzawiacego przeciwko protestującym kierowcom cystern przewożącym benzynę. Pod ministerstwem transportu w Atenach zebrało się 500 kierowców.

Strajk najbardziej uderza w turystykę i przemysł kraju. Przewoźnicy sprzeciwiają sie projektowi ustawy liberalizującej zasady przyznawania licencji na świadczenie usług. To są już konsekwencje posunięć oszczędnościowych, na które Grecja zdecydowała się, zabiegając o kredyty z UE dla ratowania gospodarki pogrążonej w kryzysie.

Większość stacji benzynowych w Grecji jest nadal zamkniętych. Strajk spowodował m.in. unieruchomienie niektórych fabryk i braki w zaopatrzeniu w żywności w paru częściach kraju.

Jeśli kierowcy nie wrócą do pracy, na mocy wydanego przez rząd rozporządzenia, grozi im postepowanie karne. Greccy kierowcy zapowiadają, że nie będą bezpośrednio sprzeciwiać się rozporządzeniu o mobilizacji obywatelskiej, ale będą kontynuowac protest w innych formach. Nie jest to jedyny problem Grecji, ciągnący się już od dłuższego czasu. Na greckich lotniskach, turyści mają problem z powrotem do kraju, także z powodu strajku. O sytuacji w Grecji będziemy jeszcze informować.

 

 

Autor: Joanna Gawlik

Zobacz również