REKLAMA
Mytracko

Straż Miejska na straży dróg – skandaliczny podział obowiązków

Odsłuchaj artykuł

Ten artykuł przeczytasz w 3 minuty

Liczba interwencji w sprawach porządku publicznego wzrosła średnio  w latach 2005 – 2009 tylko o 2,7 proc. – podaje NIK. Wysoki natomiast wzrost  – blisko o 200 proc. – zanotowano w ogólnej liczbie wykrywanych przewinień drogowych.  Co sprzyja takiemu rozwojowi sytuacji? Z kontroli NIK wynika, że sprzyja jej wzrastająca liczba fotoradarów, których właścicielami są samorządy. Coraz mniej strażników “wychodzi na patrole” (podkreślają badania zrealizowane prze Najwyższą Izbę Kontroli), a coraz więcej z nich wystawia mandaty na podstawie zdjęć wykonanych przez fotoradary.

Przewinienia drogowe to jedna z pośród 26 grup wykroczeń , którymi zajmować się powinna Straż Miejska, tymczasem mandaty za przewinienia drogowe stanowią aż 97 proc. wszystkich tych, które powinni ujawniać strażnicy. Cierpi na tym porządek publiczny – liczba interwencji bezpośrednio związanych z bezpieczeństwem mieszkańców miasta zmalała w niektórych gminach nawet o 41 procent (według badań Izby).

NIK wytyka błędy Straży Miejskiej oraz nadzorujące ją samorządy:

  •  niewystarczający nadzór prezydentów i burmistrzów nad strażami oraz brak rzetelności pracy strażników:

Prezydenci i burmistrzowie bazują jedynie na danych przekazywanych im przez poszczególne jednostki, a bezpośredni nadzór ograniczają przeważnie do bieżących spotkań z komendantami.

  • niewystarczająca ściągalność wystawianych przez straże mandatów:

Nieprawidłowościom sprzyja tu przede wszystkim nieprecyzyjne prawo. Brak jednoznacznego określenia, kto jest uprawniony do ewidencjonowania i egzekwowania takich należności, zachęca do lekceważenia kary

(sprawa zostanie poddana analizie we wniosku skierowanym do MSWiA).

  • zła interpretacja i zrozumienie uprawnień, zadań i obowiązków Straży Miejskiej

Kontrola wykazała, że prezydenci i burmistrzowie często utrudniali strażnikom wykonywanie podstawowych obowiązków, zlecając im dodatkowe zadania. Strażnicy musieli np. wyłapywać i zapewniać opiekę bezpańskim psom, pobierać opłaty targowe czy dostarczać posiłki osobom zatrzymanym przez policję, choć są to zadania dla zupełnie innych służb. Cierpi na tym zarówno porządek w miastach, jak i autorytet samych strażników.

Zmiany zasad pracy Straży Miejskiej są konieczne

NIK podkreśla konieczność doprecyzowania zasad pracy Straży Miejskiej i nadzoru nad nią. Głębokich zmian wymagają procedury wewnętrzne. Ponadto strażnicy miejscy powinni być bezwzględnie zobowiązani do dokumentowania swoich działań, jak również do czuwania nad ochroną pozyskanych danych osobowych (NIK ujawnia przypadki naruszania prawa prywatności i ochrony danych oraz wskazuje sytuacje, w których dane osobowe są ujawniane osobom nieuprawnionym).
 

 

Autor: Wioletta Szostak

Zobacz również