Masz newsa? Powiedz nam o tym!

W sobotę wieczorem na przejściu granicznym w Dorohusku powstała ogromna, sięgająca Chełma 25-kilometrowa kolejka ciężarówek. Po kilku dniach sytuacja nieco się unormowała, choć zgodnie z informacją policji z Lublina, na odprawę celną trzeba poczekać około 7 godzin.

Zatory samochodów ciężarowych na granicy polsko-ukraińskiej powstały z powodu awarii preselekcyjnego systemu ważenia pojazdów ciężarowych i prac, związanych z jego naprawą. Awaria miała miejsce po stronie ukraińskiej.

– W środę rano od godz. 4 do 8 na przekroczenie granicy Rzeczypospolitej Polskiej w kierunku wyjazdowym czekało 160 samochodów ciężarowych. Czas oczekiwania – około 7 godzin – powiedziała podkom. Anna Kamola z Zespołu Komunikacji Społecznej KWP w Lublinie.

Zgodnie z informacją Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej, sytuacja jest już opanowana.

– Waga już została naprawiona, a przejście graniczne funkcjonuje normalnie. Obecnie czas oczekiwania na odprawę wynosi kilka godzin i stale się zmniejsza. Ciężarówki mogą się kierować do Drohobuska bez obaw – twierdzi ppor. Dariusz Sienicki, rzecznik prasowy komendanta Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej.

Aktualny czas odprawy na przejściach granicznych z Ukrainą można sprawdzić na stronie granica.gov.pl.

Komentarze

comments0 komentarzy
thumbnail
Aby ustawić powiadomienia o komentarzach - przejdź do swojego profilu