Tesla potwierdziła wznowienie działalności 12 lutego i powrót do pełnych mocy produkcyjnych, także na nocne zmiany – donosi Niemiecka Agencja Prasowa (dpa).
Tymczasowe zawieszenie produkcji, które trwało od 29 stycznia do 11 lutego, wynikało z opóźnień w dostawach komponentów spowodowanych wydłużeniem szlaków żeglugowych. A dłuższe trasy morskie były z kolei konsekwencją sytuacji na Morzu Czerwonym.
#GigaBerlinBrandenburg
February 12th, production is running at full speed again after a 2-week forced break.
GigaBerlin rocks. 🦾 pic.twitter.com/K7sXAaxjnq— Gigafactory Berlin News (@Gf4Tesla) February 12, 2024
Mimo zakłóceń w łańcuchach dostaw Tesla stwierdziła, że podjęła wysiłki, aby złagodzić ich skutki i kontynuowała produkcję, tam gdzie to możliwe i wykorzystując przestoje na naprawy oraz szkolenia.
Zakłócenia spowodowane kryzysem na Morzu Czerwonym dotknęły nie tylko Teslę. Wzbudziły także obawy analityków branżowych co do potencjalnego wpływu na innych producentów samochodów zależnych od dostaw przez szlaki żeglugowe przez Morze Czerwona. Mimo to Tesla ponownie potwierdziła swoje zaangażowanie w utrzymanie harmonogramów produkcji w swojej fabryce w Szanghaju, która obsługuje rynek europejski i jest odporna na wpływ kryzysu na Morzu Czerwonym.















