W środę 24. sierpnia w Kadyksie zmarł kierowca w trakcie rozładowywania ciężarówki. Najprawdopodobniej mężczyzna przeszedł zawał w trakcie realizowania swojej pracy w parku przemysłowym w Kadyksie.
Rozładowywał ciężarówkę i kiedy skończył, wyszedł z niej i powiedział, że źle się czuje. Upadł. Przytrzymałem go i zadzwoniłem pod 112, ale nie mogli nic zrobić” opowiada José Benítez, kolega po fachu, który towarzyszył mężczyźnie zaraz po jego przyjeździe.
Kierowca miał 50 lat i pochodził z Sanlúcar de Barrameda, choć ciężarówką jeździł z Sevilli.
Często z nami pracował i tego ranka przyjechał zadowolony, jak zawsze”, opowiada José.
Wg świadków, mężczyzna doznał konwulsji i z ich powodu stracił kontrolę nad pojazdem, uderzając w dwa zaparkowane w pobliżu samochody. Zaraz po tym kierowca zmarł. Zdarzenie miało miejsce w środę rano przy ulicy Los Barrios w Kadyksie.









