Jazda na kartę innego kierowcy będzie już wkrótce najcięższym przewinieniem – Unia Europejska pracuje nad wprowadzeniem bardziej restrykcyjnego i przejrzystego systemu kontroli. W styczniu 2017 roku wchodzą w życie nowe przepisy, które choć jedynie podkreślą to, o czym zawodowi kierowcy od dawna już wiedzą, zmienią dużo na płaszczyźnie konsekwencji za ich łamanie.
Unia Europejska zatroszczy się o to, żeby naruszanie przepisów stało się mocno odczuwalne zarówno dla kierowców jak i dla pracodawcy – skutkiem może być nawet zakwestionowanie dalszego istnienia danej firmy transportowej! Kontrole w Niemczech kończą się najczęściej stwierdzeniem niezgodnego z prawem użycia karty kierowcy.
Kierowcom ciężarówek wyjątkowo często zdarza się jeździć na nie swojej karcie
To prawie połowa ze wszystkich wykroczeń stwierdzonych przez niemiecki Federalny Urząd ds. Transportu Towarowego (BAG). Za to wykroczenie obowiązuje kara w wysokości 2200 euro. W ciągu minionego roku: złapano na tym przewinieniu 57000 niemieckich i 27000 zagranicznych kierowców.
Powyższy problem został zgłoszony w Brukseli, gdzie w chwili obecnej trwają prace nad listą „grzechów głównych”, która dla każdego kierowcy wydaje się być oczywista. Lista skupia się głównie na problemie nieprzestrzegania czasu pracy i czasu odpoczynku m.in.:
- przekroczenie tygodniowego czasu pracy,
- przekroczenie tygodniowego limitu godzin jazdy itd.
Odtąd jednak, gdy dwóch – trzech kierowców jeżdżących na jednej ciężarówce popełni wykroczenie polegające na nieprzestrzeganiu czasu jazdy i czasu odpoczynku, licencja na przewóz firmy transportowej będzie jej mogła zostać odebrana. Jednak to jazda na kartę innego kierowcy będzie wkrótce w całej Europie widziana jako najcięższe ze wszystkich wykroczeń.















