Masz newsa? Powiedz nam o tym!

Cainiao, europejska filia Alibaby ogłosiło, że leżące w Belgii Liège stanie się hubem chińskiego giganta na Europę. Pierwsze samoloty z Hangzhou do Liège już wylądowały, a firma ma w planie wybudowanie magazynu, którego powierzchnia ma sprostać coraz większemu zapotrzebowaniu chińskich konsumentów na europejskie produkty.

Terry Von Bibra, przedstawiciel Cainiao na rynek europejski, potwierdził, że to właśnie Liège będzie punktem wejścia Alibaby do Europy. Belgijskie miasto stanie się hubem chińskiego giganta w Europie -informuje belgijski dziennik L’Echo. E-commercowy gigant z Chin ma już podobne ośrodki w miast takich jak Hong Kong, Dubaj, Kuala Lumpur i Moskwa.

Jak poinformował Von Bibra, pierwsze samoloty z Hangzhou do Liège wylądowały w dniach poprzedzających 11 listopada, który w Chinach jest obchodzony jest jako Dzień Singla. Wtedy też sprzedaż w sieci notuje wzmożoną liczbę zamówień.

Centrum logistyczne na miarę giganta

W związku ze spotkaniem przedstawicieli Alibaby z władzami holenderskimi, niektóre media spekulowały, że być może Cainiao tam właśnie ulokuje swój nowy hub. Stawka jest wysoka, bo Alibaba zamierza przeznaczyć 12,8 mld euro na stworzenie nowych centrów logistycznych, które umożliwiłyby obsługę paczek międzynarodowych i ich dostarczenie chińskim klientom w ciągu 72 godzin.

Von Bibra potwierdził jednak, że Cainiao planuje wybudowanie w Liège europejskiego centrum logistycznego o powierzchni 380 tys. metrów kwadratowych. Ze względu na liczbę zaangażowanych w przedsięwzięcie stron, przedstawiciel firmy nie chciał zdradzić żadnych szczegółów dotyczących budowy magazynu.

– Co najważniejsze, stworzyliśmy silną współpracę z Liège, nawet jeśli rozszerzenie działalności Alibaby w Europie nie zakończy się na tym. Po pewnym czasie przyjrzymy się, jak to działa. I pomyślimy o możliwości stworzenia drugiego lub trzeciego centrum. Jest to proces, który potrwa kilka lat – powiedział Von Bibra na łamach L’Echo.

Zapotrzebowanie na europejskie produkty w Chinach będzie rosło

Już teraz chińska klasa średnia coraz częściej sięga po zagraniczne produkty, które zamawia przez platformy e-commerce takie jak Tmall (prowadzony przez Alibaba Group). W tej chwili jest to około 300 milionów konsumentów. Według szacunków, liczba ta podwoi się w ciągu 5 kolejnych lat. Nic więc dziwnego, że Cainiao chce wykorzystać ten trend.

– Naszą specjalnością jest ułatwianie handlu międzynarodowego. Chcemy pomóc europejskim markom dotrzeć do chińskich konsumentów – dodaje Von Bibra.

Fot. Flickr.com/leighklotz/CC BY 2.0

Komentarze

comments0 komentarzy
thumbnail
Aby ustawić powiadomienia o komentarzach - przejdź do swojego profilu