Wszelkie komunikaty informujące z dokładnym miejscem, godziną i terminem kontroli prędkości kierowców- nie poskutkowały.
W ciągu jednej godziny zatrzymano 40 kierowców, którzy przekroczyli prędkość średnio o 21 km.
Ustawiony fotoradar w Bochni wyłapał czterdziestu kierowców, którzy nie zastosowali się do przepisów ruchu drogowego. Komendant Straży Miejskiej w Bochni, nie ukrywa zaskoczenia wysypem aż tylu kierowców.
Pomysł miał być taki: że podróżujący dokładnie znali datę, miejsce, a nawet godzinę podczas której będzie pracowała policja z fotoradarem. Informacja ta, miała mieć charakter prewencyjny. Życie jednak pokazało, że kierowcy jednak nie wzięli sobie tego do serca.
Wczoraj, przy ulicy Strzeleckiej, fotoradar nie wyłapał kierowców łamiących przepisy. W tym przypadku wynikało to raczej z charakteru drogi, którą przejeżdża niewielu kierowców. "Naszą akcję będziemy kontynuować aż do 12 lutego – zapewnia komendant".
Fotoradar strażników miejskich zarabia dla miasta około 20 tysięcy złotych miesięcznie. Szybko więc można obliczyć, że zakup urządzenia zwróci się już po roku użytkowania.
Autor: Paulina Pożarycka
Źródło: http://www.motofakty.pl/artykul/czterdziesci_mandatow_na_godzine.html











