Wyjątkowo sroga zima daje się we znaki Grekom

Odsłuchaj artykuł

Ten artykuł przeczytasz w 1 minutę

Opady śniegu i niskie temperatury rozregulowały życie w północnej Grecji. W portowych Salonikach panował jeszcze wczoraj chaos drogowy. Ponieważ termometry w ciągu ostatnich kilku dni pokazywały dziesięć stopni poniżej zera – sól do posypywania dróg zbryliła się i nie było czym posypać dróg.

0d78cce8-c868-4fbb-a31a-de2ce0f2e3d1?server=place2

Taką zimę pamiętają w Grecji chyba tylko emeryci! Północ Grecji znalazła się pod śniegiem, a z niskimi temperaturami nie radzi sobie miejska infrastruktura.

Burmistrz Salonik, Yiannis Boutaris powiedział w audycji radiowej, że tak zimno nie było w tamtym rejonie od 1960 roku. Z niskimi temperaturami nie poradziły sobie instalacje wodne – wodociągi pozamarzały i pękają: 

U mnie w domu również brakuje wody” – powiedział burmistrz. 

Na niektórych północnych wysepkach brakuje prądu. Nawet na wyspie Rodos spadł po raz pierwszy od 50 lat śnieg.

Prognozy pogody nie wróżą póki szybkich zmian. Co prawda temperatura urośnie, ale wciąż padać będzie śnieg.

Foto: © REUTERS

Zobacz również