REKLAMA
Eurowag Czas na transport #45

Wywiad dla czasopisma „Las Polski”

Odsłuchaj artykuł

Ten artykuł przeczytasz w 4 minuty

Czy protest przewoźników drewna dotyczy tylko dużych firm, czy też zastrzeżenia są również do mniejszych tartaków?
 

 

Nie tylko dużych, jednak u dużych dysproporcje pomiędzy kosztami prowadzenia działalności transportu drewna a stawkami są dużo większe. Wynika to z wielu lat zaległości do czego w dużym stopniu przyczynili się sami przewoźnicy drewna przez nierozważną politykę obniżania stawek dla zdobycia rynku przewozu. Duże Firmy jedynie to skrzętnie wykorzystały. Np. na dzisiaj w stawkach MONDI Świecie, w zależności od odległości transportu koszt samego paliwa wynosi 42-82%. Doliczając koszt kierowcy, udział tylko tych dwóch składników kosztów waha się w granicach 53-98% stawki transportowej. Standardy ekonomiki transportu mówią o 30-35%, maksymalnie 40% udziału paliwa w stawkach. Aż trudno uwierzyć, że na oficjalnej stronie MONDI Świecie, tuż pod zdjęciem Pana Prezesa, widnieje przesłanie: "Postępujemy zgodnie z prawem, poszanowaniem wymogów ochrony środowiska, dbając o bezpieczeństwo i zdrowie naszych współpracowników". Wracając do stawek. "Starzy transportowcy" kalkulują stawkę: cena paliwa x 3 = stawka za km ładowny. W transporcie drewna nawet 3,5 razy. Koszty są zdecydowanie wyższe, począwszy od zakupu pojazdu, żurawia i przyczepy, poprzez większą awaryjność sprzętu pracującego w trudnych, leśnych warunkach, po wyższe zużycie paliwa, są to pojazdy z napędem 6×4 lub 6×6.

Czy postulaty wyrażone w liście OZPTD zostały przesłane również do Ministerstwa Infrastruktury oraz Środowiska?

 

Niestety nie, pewnie powinno się tak uczynić, z czasem dotrzemy i tam. Zespół pracujący bezpośrednio przy akcjach protestacyjnych liczy zaledwie 4 osoby. Oprotestowanych Firm jest 5, trudno to wszystko pogodzić. Jutro mija 1 tydzień wstrzymania dostaw do MONDI Świecie, I.P. Kwidzyn, STORA ENSO Ostrołęka, PFLEIDERER Grajewo, KRONOSPAN Szczecinek, postaramy się dotrzeć również do innych.

 Jakich reakcji ze strony rządu oczekiwaliby przewoźnicy?

Przede wszystkim, pomocy w zdyscyplinowaniu wymienionych Firm do przestrzegania prawa. Pośrednio zmuszają przewoźników do przeładunku stosując tak niskie stawki. Nie obcy im jest problem przeładowanych zestawów transportowych, znają wagę przyjmowanych u siebie pojazdów z drewnem ponieważ dla własnych potrzeb często je ważą a wyniki pomiarów skrzętnie ukrywają.  Są to duże organizacje gospodarcze z obcym kapitałem, korzystające z wielu znaczących ulg podatkowych, nastawione jedynie na zysk, które rękoma wyzyskiwanych przewoźników przyczyniają się do degradacji polskich dróg.

 
Czy macie Państwo również zastrzeżenia do pracy leśników, jeśli chodzi o sposób przygotowania drewna do wywozu, jakości dróg leśnych, obostrzeń wynikających z tego, że transport odbywa się na terenie lasu?

Kwestia przygotowania drewna w lesie, również pozostawia wiele do życzenia. Za czasu OTL-i drewno na 1 ładunek było przygotowywane w maks. 2 miejscach. Leśnicy często zarzucają przewoźnikom, że niszczą "ich" drogi. Jeżeli pojazd wywożący drewno z lasu musi "nakręcić" kilkanaście kilometrów po lesie zbierając ładunek to jak ma tych dróg nie niszczyć. Lasy również oszczędzają, liczą koszty a zrywka kosztuje. Mamy nadzieją doczekać takich czasów, że jak drewno nie będzie w lesie przygotowane przy dojezdnej drodze, to przewoźnik obciąży Lasy za nieuzasadniony dojazd. Często drewno jest zerwane w tzw. "krzakach". Oczywiście koszty takich utrudnień oraz ewentualnych awarii ponoszą przewoźnicy, bo kto?

 
Jakie stawki za wywóz drewna proponuje OZPTD?

 OZPTD proponuje stawki, które przewyższą koszty. Na dzisiaj koszty przewoźników drewna są zdecydowanie wyższe od proponowanych stawek transportowych, szczególnie przez dużych.  OZPTD namawiają przewoźników do liczenia swoich kosztów oraz ograniczenia masy przewożonych ładunków drewna do 25 m3. Zakładając średni ciężar 1 m3 sosny w granicach 860 kg, to 21,5 ton ładunku. OZPTD apeluje, żeby przewoźnicy drewna nie stosowali nieprzemyślanej polityki zdobywania drewna do przewozu za wszelką cenę. Do tej pory przewoźnicy często obniżając stawkę dla odbiorcy kalkulowali przeładunek, żeby wyjść na swoje.

 

Odpowiedzi udzielił Andrzej Kuszilek – Przewodniczący Regionu Kujawsko – Pomorskiego OZPT

 

Autor: Wioletta Szostak

Zobacz również