System będzie automatycznie przesyłał dane osób, które złamią przepisy ruchu drogowego, do kraju, w którym doszło do wykroczenia. Polski komputerowy rejestr kierowców wyposażono w aplikację (Krajowy Punkt Kontaktowy) współpracującą z zagranicznymi służbami. Pozwoli to policji czy ITD ścigać zagranicznych piratów drogowych złapanych np. przez polski fotoradar. Na podsawie informacji zdobytych dzięki nowemu systemowi służby będą mogły wystawić mandat.
Unijna dyrektywa nakazująca wymianę informacji o kierowcach nie zawsze będzie jednak skuteczna. Wg Marcina Wrońskiego z Partnerstwa dla Bezpieczeństwa Drogowego dochodzenie i prowadzenie postępowania w sprawie wykroczenia w stosunku do cudzoziemca może być iluzoryczne.
Nowe oprogramowanie Krajowego Punktu Kontaktowego kosztowało MSW 52 tysiące złotych.
źródło: gazetaprawna.pl
Autor: Bogumił Paszkiewicz











