Wcale nie chodzi tutaj o paliwo, a zawartość promili we krwi. Od dziś, nietrzeźwy kierowca, który w wypadku choćby zrani kogoś, musi liczyć się z niemal 100% pewnością, że prawo jazdy zostanie mu zabrane. Dożywotnio.
Autor: Bogumił Paszkiewicz

Odsłuchaj artykuł
Wcale nie chodzi tutaj o paliwo, a zawartość promili we krwi. Od dziś, nietrzeźwy kierowca, który w wypadku choćby zrani kogoś, musi liczyć się z niemal 100% pewnością, że prawo jazdy zostanie mu zabrane. Dożywotnio.
Autor: Bogumił Paszkiewicz





