Limuzyna marki Tesla jadąc na autopilocie po niemieckiej autostradzie zderzyła się z autobusem z Danii. Zdarzenie miało miejsce na autostradzie A24 na wysokości parkingu Gudow, na wschód od Hamburga. Dochodzenie ma wykazać, dlaczego autopilot nie zareagował – podała niemiecka policja.
Wypadek wydarzył się, kiedy autobus wyprzedził ciężarówkę i chciał powrócić na prawy pas. Tesla najechała na niego nie próbując nawet hamować.
Kierowca Tesli został lekko ranny. Szczęśliwie, ze wszystkich 29 pasażerów autobusu, nikt nie ucierpiał. Producent Tesli poinformował, że kierowca przyznał po wypadku, iż system autopilota działał bez zarzutu i nie miał z tym wypadkiem nic do czynienia. Niemiecka policja również wychodzi z założenia, że niezależnie od nowości technicznych wspomagających jazdę, odpowiedzialność w tego typu wypadkach ponosi zawsze kierowca.















