Masz newsa? Powiedz nam o tym!

Strajk francuskich celników i koszmar kierowców ciężarówek zmierzających do Wielkiej Brytanii wciąż trwa. Prefektura regionu Calais znów wprowadziła specjalne środki zarządzania ruchem.

Urzędnicy celni, którzy rozpoczęli strajk niespełna tydzień temu, kontynuują akcję.

Prefekt regionu ostrzega o poważnych utrudnieniach ruchu na autostradach A16, A26 i A25. W związku z kontynuacją strajku i ogromnymi kolejkami ciężarówek, prefektura po raz kolejny wdrożyła dziś rano specjalne środki zarządzania ruchem ciężarówek zmierzających w kierunku Wielkiej Brytanii. Mają one obowiązywać dziś do godziny 22. Zostały uruchomione strefy parkowania dla ciężarówek:

– na A26 na wysokości Setques (między Reims a Calais);

– na A16 na wysokości Saint-Folquin (między Dunkierką a Calais);

– na A16 na wysokości Ghyvelde (od strony Belgii w kierunku Calais).

Dodatkowo została dziś zamknięta autostrada A16 w Ghyvelde (w kierunku z Belgii do Calais). Ciężarówki są zmuszone tam zawracać i kierować się w wyznaczone strefy parkowania.

Jak donoszą francuskie media, nic nie zapowiada końca kryzysu. Zdaniem Vincenta Thomazo, sekretarza generalnego francuskiego związku zawodowego celników UNSA, „organy celne nie doceniły nacisku wywieranego przez naszych kolegów w Calais w nocy z wtorku na środę”. Naciski te wpłynęły na wzmocnienie fali niezadowolenia w całej Francji. Zaczynają się protesty na lotniskach. Jak informuje Thomazo, negocjacje celników z ministrem ds. wydatków publicznych powinny dojść do skutku w poniedziałek lub wtorek. Akcja protestacyjna może zatem potrwać do przyszłego tygodnia.

TransParking

Fot. Wikimedia.org/Romainberth

Komentarze

comments0 komentarzy
thumbnail
Aby ustawić powiadomienia o komentarzach - przejdź do swojego profilu